Nowy numer 33/2018 Archiwum

Śpiewał sercem i duszą

3 stycznia zmarł w Sztokholmie śpiewak Bronisław Ścibor, krakowianin. Na szwedzkiej emigracji propagował kulturę polską.

Urodził się 10 grudnia 1920 r. Maturę zdał w słynnym Gimnazjum im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie. Już wówczas miał inklinacje artystyczne. W czasie okupacji niemieckiej związał się z Krakowskim Teatrem Podziemnym Adama Mularczyka. Występował na scenie obok późniejszych sław aktorskich, m.in. Haliny Mikołajskiej, Mariana Cebulskiego. Był w tym czasie również żołnierzem Armii Krajowej.

Po wojnie ukończył studia na Politechnice Krakowskiej i pracował jako inżynier budowlany. Nie rezygnował jednak z pasji artystycznych. Uczył się śpiewu u znanych pedagogów wokalistyki – prof. Bronisława Romaniszyna i Janiny Tisserant-Parzyńskiej. Swoje umiejętności wokalne prezentował wpierw w Krakowskim Chórze Akademickim Uniwersytetu Jagiellońskiego, potem zaś w krakowskiej Operze Robotniczej i Estradzie Operowej w Nowej Hucie. Śpiewał m.in. w „Halce” Moniuszki.

W 1966 r. wyjechał na stałe do Szwecji. Osiadł w Sztokholmie. Również i tu zajmował się działalnością artystyczną oraz propagowaniem kultury polskiej. Nagrał dla radia szwedzkiego pieśni kompozytorów polskich, organizował koncerty maryjne, założył Towarzystwo im. Stanisława Moniuszki.

– Bronisław Ścibor dysponował barytonem lirycznym o ładnej barwie i mocnym brzmieniu. Miał w swoim repertuarze zarówno arie operowe Moniuszki, Mozarta, Bizeta, Rubinsteina, jak i pieśni kompozytorów polskich – powiedział Jacek Chodorowski, znany krakowski publicysta muzyczny.

Pasje muzyczne łączył Ścibor z dobroczynnością. W latach 80. ub. wieku organizował w Szwecji koncerty dobroczynne, z których dochód był przeznaczony na pomoc Polakom w kraju, szczególnie w Krakowie. Osobiście przywoził pod Wawel transporty żywności i odzieży. Wspierał swoją macierzystą Politechnikę Krakowską i Krakowski Chór Akademicki. Dochody z koncertów dobroczynnych zasilały także fundusz budowy kościoła cystersów na os. Szklane Domy w Nowej Hucie.

W listopadzie ub. roku został uhonorowany przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w uznaniu zasług dla propagowania kultury polskiej oraz działalności dobroczynnej.

– Powiadano o niewidomym polskim śpiewaku Ryszardzie Gruszczyńskim, że śpiewa pięknie, bo sercem. W przypadku Bronisława Ścibora można by do tego dodać jeszcze: i duszą – stwierdził J. Chodorowski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma