Nowy numer 3/2021 Archiwum

Z góralskim poczuciem humoru

- Uwielbiał chodzić w góry. Kiedy zdrowie mu już nie pozwalało na poważniejsze wędrówki, wybierał się w dolinki, spacerował po okolicznych przysiółkach w Szaflarach - wspomina ks. Józefa Bendyka ks. Józef Milan.

Podczas pogrzebu ks. Józefa ks. Dariusz Raś, obecny proboszcz bazyliki Mariackiej w Krakowie, gdzie przez wiele lat zmarły kapłan odprawiał Msze św. i był penitencjarzem (spowiednikiem) mówił: - Zawsze można było na niego liczyć. Był bardzo obowiązkowy i sumienny. Służył Kościołowi krakowskiemu w bardzo trudnych sprawach.

Śp. ks. Bendyka wspomina także ks. Józef Milan, proboszcz parafii w Dębnie Podhalańskim, prywatnie jego siostrzeniec. - Bardzo dobrze znał się z ks. prof. Józefem Tischnerem. Przez wiele lat mieszkali obok siebie w domu księży przy ul. św. Marka w Krakowie. Bardzo lubili ze sobą rozmawiać, trzymało się ich zawsze góralskie poczucie humoru - mówi.

- Uwielbiał chodzić w góry. Kiedy zdrowie mu już nie pozwalało na poważniejsze wędrówki, wybierał się w dolinki, spacerował po okolicznych przysiółkach w Szaflarach, a i nieraz dochodził nawet wzdłuż Dunajca do Nowego Targu - opowiada ks. Milan.

Ks. Józef Bendyk urodził się w 1932 r. Pochodził z Szaflar. Miał 9 rodzeństwa (5 braci, 4 siostry). Był najstarszy. Księdzem został także jego brat Marian, najmłodszy z rodzeństwa.

Od 1982 r. związany był z Papieską Akademią Teologiczną w Krakowie. Został kwestorem uczelni, obronił pracę doktorską z historii Kościoła. Emerytowany metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski powołał go na stanowisko sędziego audytora w Sądzie Metropolitalnym Kurii Krakowskiej. Kapłan ukończył w tym celu specjalistyczne studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Należało do niego m.in. opracowywanie wniosków w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Był obrońcą węzła małżeńskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najnowszy numer

Nowy numer 3/2021

24 stycznia 2021

Komu warto wierzyć?

Ktoś lubi zapach świeżego druku – książki albo gazety? Nie wiem, czy to dobre miejsce na tego typu wyznania, ale przyznam się, że lubię... wąchać książki. Takie świeże, jeszcze przez nikogo nie otwarte. Zapach gazet też lubiłem wdychać, ale wiadomo... to jeszcze mniej bezpieczne, a w dobie koronawirusa lepiej o tym nawet nie myśleć.

Więcej w Artykuł

Tylko w Gościu