Nowy numer 28/2018 Archiwum

Co mnie spotkało, i was nie minie

Śpiewnik „W drodze do domu Ojca” to zbiór 300 pieśni i śpiewów pogrzebowych. Nie ma w naszym kraju drugiej tak obszernej pozycji.

Autorem śpiewnika jest Stanisław Stopa, który pochodzi z Białki koło Makowa Podhalańskiego. Ukończył Akademię Pedagogiczną w Krakowie na Wydziale Geografii. Przez wiele lat był pedagogiem m.in. w Lipnicy, Podsarniu i Koninie, gdzie w 2000 r. przeszedł na emeryturę. Od lat pełni funkcję organisty w miejscowym kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Historia opracowanego przez niego śpiewnika zaczyna się w latach 90. ubiegłego wieku.

– Wówczas to, gdy byłem w domu śp. Władysława Radwana, znakomitego organisty w mojej rodzinnej parafii w Makowie Podhalańskim, pan Władysław, widząc moją fascynację śpiewami żałobnymi, zasugerował, abym spróbował opracować śpiewnik poświęcony wyłącznie tej tematyce. Po przejściu na emeryturę postanowiłem pomysł mojego wielkiego mistrza zrealizować i tak powstała ta publikacja – mówi S. Stopa.

W poszukiwaniu materiałów korzystał on m.in. z wszelkich dostępnych śpiewników kościelnych, dawnych i obecnych, wybranych archidiecezjalnych zasobów cyfrowych oraz portali internetowych zajmujących się tematyką religijną. To jednak nie wszystko. – Cenne wsparcie uzyskałem od wielu organistów, którzy przekazali mi pieśni z różnych stron kraju – podkreśla S. Stopa.

Śpiewnik ma ponad 500 stron, jest ładnie i przejrzyście wydany. Niemal każdej pieśni towarzyszą nuty. – Jest to kompendium modlitw, nabożeństw, śpiewów i pieśni dla organistów i śpiewaków prowadzących czuwania przy zmarłym czy procesję do kościoła. I to wszystko zgromadzone w jednym miejscu. Nie ma na naszym rynku drugiej tak bogatej pozycji w kolekcji śpiewników żałobnych – podkreśla ks. Paweł Kummer, który był konsultantem teologicznym i muzycznym śpiewnika.

Dodatkowo śpiewnik zawiera liturgię słowa na nabożeństwa za zmarłych. Autor przywołuje też jedno z nagrobnych epitafiów: „Co mnie spotkało, i was nie minie, ja jestem w domu, wy jeszcze w gościnie”. Publikacja zawiera około 300 pieśni i śpiewów, a także rozlicznych modlitw o charakterze żałobnym, które podzielone zostały na kilka działów. Ks. Kummer namówił autora do zamieszczenia kilku bardzo przydatnych w liturgii pogrzebowej utworów gregoriańskich. Nowością jest zapis nutowy psalmów responsoryjnych, psalmodii i niektórych śpiewów z zastosowaniem melodii opartych na tonach gregoriańskich.

– Śpiewnik, w którego opracowanie włożyłem tyle serca, sił i zdrowia, uważam za dzieło swojego życia i Bogu dziękuję, że pozwolił mi pozostawić po sobie tego rodzaju pamiątkę. Wydaje mi się też, że zrealizowałem „testament” mojego niezapomnianego, wspominanego już tutaj organisty z Makowa. Pozostaję z nadzieją, że wiele pięknych pieśni pogrzebowych i żałobnych zamieszczonych w tym śpiewniku powróci i będzie znów rozbrzmiewać w kościołach, domach, kaplicach, podczas ceremonii towarzyszącej ostatniej drodze na tym świecie – podkreśla pan Stanisław.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma