Nowy numer 31/2020 Archiwum

Sarkofagi królewskie odzyskały blask przejdź do galerii

W Kaplicy Wazów katedry wawelskiej zaprezentowano dziś odnowione sarkofagi króla Zygmunta Augusta i królowej Anny Jagiellonki.

Sarkofagi zostały pod koniec maja zdemontowane i przewiezione do pracowni konserwatorskiej Agnieszki i Tomasza Trzosów w Tychach.

- To była bardzo trudna konserwacja, gdyż zakres zniszczeń sarkofagów był  niemały. Były niegdyś konserwowane trzykrotnie i zawsze coś wówczas zmieniano. Teraz powrócono do ich wyglądu pierwotnego - powiedziała dr Elżbieta Nosek, znawczyni zabytków metalowych.

Dzięki ściągnięciu korozyjnych nawarstwień i odnowieniu zdobień, poszarzałe przez wieki sarkofagi odzyskały swój dawny blask. Przy okazji zmieniono ich wygląd i konstrukcję.

- Opieraliśmy się m.in. na dokumentacji rysunkowej malarza Michała Stachowicza z początku XIX w. Nadzwyczajnym zabiegiem konserwatorskim było przywrócenie sarkofagowi króla Zygmunta Augusta pierwotnego kształtu prostopadłościanu, zmienionego prawdopodobnie w trakcie XIX-wiecznych konserwacji - powiedział konserwator T. Trzos.

Na wieko trumny żyjącego w latach 1520-1572 monarchy powróciła także tablica herbowa, która w trakcie jednej z poprzednich renowacji, została przełożona na wieko trumny siostry Zygmunta Augusta, królowej Anny Jagiellonki (1523-1596).  Na tarczy widać herby: Królestwa Polskiego - Orła Białego, Wielkiego Księstwa Litewskiego - Pogoń, na dole od lewej herby Ziem: Kijowskiej - Archanioła Michała, Smoleńskiej - Niedźwiedzia i Wołyńskiej - Krzyż. Pośrodku widniej herb matki Zygmunta Bony ze Sforzów - Wąż. Co ciekawe, wpływ na wygląd dekoracji sarkofagu miał ponoć sam król.

Zmian dokonano także przy sarkofagu Anny Jagiellonki. Po usunięciu nawarstwień korozyjnych, które zniszczyły m.in. niemal zupełnie warstwę malarską, dokonano rekonstrukcji złoceń i malowideł m.in. na medalionie przedstawiającym patronkę królowej św. Anny Samotrzeć. Również blacha srebrzy się błyskotliwie.

- Cynowa blacha pierwotnie imitowała srebro. z czasem straciła połysk i zmieniła kolor - powiedział T. Trzos.

 Z boku sarkofagu królowej przełożono na jego wieko kartusz inskrypcyjny. Zmieniono także konstrukcję.

- Usunięto drewnianą skrzynię na której były umocowane blachy cynowe. Pod wpływem wilgoci drewno rozszerzało i kurczyło, niszcząc blachy. Teraz umieściliśmy je na szkielecie wykonanym ze stali  nierdzewnej - poinformował T. Trzos.

Zadowolenia ze skutków konserwacji sarkofagów nie krył prof. Jan Ostrowski.

- Są one teraz nie tylko odnowione lecz także zabezpieczone przed skutkami naprężeń fizycznych. Godne uznania są również zmiany kompozycyjne zmierzające do przywrócenia stanu pierwotnego sarkofagów - powiedział konserwator Wzgórza Wawelskiego.

Gruntowna renowację pamiątek monarszych dofinansował kwotą 240 tys. zł Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa.

- Sarkofagi będzie można mniej więcej do końca stycznia oglądać w Kaplicy Wazów. Potem wrócą na swe miejsce w kryptach. Zostaną do nich włożone na powrót miedziane trumny ze szczątkami króla i królowej, które na czas renowacji pozostawiono w kryptach, okryte kirem z motywem białych lilii - powiedział ks. Zdzisław Sochacki, proboszcz katedry wawelskiej.

W kolejce do renowacji, czekają kolejne sarkofagi królów, wodzów i wieszczów. Jak pisaliśmy niedawno, parafia katedralna uzyskała ze SKOZK trzyletnie dofinansowanie na ten cel, w ramach projektów kluczowych odnowy zabytków Krakowa.

Czytaj także:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama