Nowy numer 39/2020 Archiwum

Marszałek ustawiał Benedykta XVI i Franciszka przejdź do galerii

Michał Farnaus jest kierownikiem Działu Koordynatorów Ruchu Lotniczego Naziemnego w Kraków Airport. Miał przyjemność pilotować i ustawiać na płycie samoloty, na których pokładzie siedzieli następcy św. Piotra.

- Pracujemy na dwie zmiany - od 7.00 do 19.00 i od 19.00 do 7.00. Choć nocny dyżur obejmuje mniej przylotów i odlotów, to praca jest nieco trudniejsza - opowiada M. Farnaus.

Samochody, którymi poruszają się koordynatorzy ruchu lotniczego naziemnego (nazywani marszałkami), tzw. follow me, odróżnia od pojazdów spotykanych na co dzień na drogach publicznych m.in. kolor - charakterystyczny, jaskrawożółty z czarną szachownicą. Dzięki temu pojazd jest widoczny dla załóg statków powietrznych w różnych warunkach atmosferycznych.

- Pamiętajmy, że podczas kołowania zarówno po lądowaniu, jak i przed startem piloci nie widzą skrzydeł, a samolot musi bezpiecznie i bezkolizyjnie poruszać się po płycie postojowej. Naszym zadaniem jest mu to umożliwić, od momentu przejęcia go od kontrolerów albo przekazania w tzw. punktach przekazania odpowiedzialności, oznaczonych przerywanymi liniami na drogach kołowania - wyjaśnia M. Farnaus.

- My też nie mamy bezpośredniego kontaktu z kabiną pilotów, dysponujemy tylko radiostacją, która umożliwia komunikację z innymi służbami pracującymi na lotnisku. Piloci wiedzą, że mają za nami się poruszać do wyznaczonego stanowiska na płycie postojowej. Kiedy już dojeżdżamy do niego, wysiadamy z samochodu i do ostatecznego zatrzymania samolotu używamy latarek sygnalizacyjnych - opowiada M. Farnaus.

Kierownik Działu Koordynatorów Ruchu Lotniczego Naziemnego w Kraków Airport miał przyjemność pilotować samoloty, na których pokładzie byli papież Benedykt XVI i papież Franciszek. - To nie było żadne wyróżnienie dla mnie, każdy z nas jest przygotowany do przyprowadzenia każdego samolotu, a wtedy akurat padło na mnie - śmieje M. Farnaus.

Michał i jego koledzy najbardziej lubią witać i ustawiać samoloty dalekodystansowe. W tej chwili raz w tygodniu w Krakowie pojawia się boeing 787, obsługujący połączenie z Chicago, są także czartery. - Ostatnio mieliśmy na lotnisku boeinga 747, tzw. jumbo jeta. To naprawdę wielka frajda móc go pilotować i ustawić na płycie - cieszy się pan Michał.

Kraków Airport kupił 6 samochodów Toyota Yaris. Napęd hybrydowy dostarcza łącznej mocy 100 KM, a zużycie paliwa wynosi 3,1 l/100 km. W kupionych samochodach nie ma części narażonych na zużycie (alternator, rozrusznik i paski klinowe). Ponadto hybryda ma możliwość bezszelestnego poruszania się wyłącznie na silniku elektrycznym i nie emituje szkodliwych cząsteczek do powietrza. Nowe samochody są zdecydowanie oszczędniejsze, mniej emisyjne i cichsze od poprzednich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama