Nowy numer 39/2020 Archiwum

Święty Jerzy z Salwatora

– Pytają mnie czasem, jak to się dzieje, że żyję tak długo. Jak jest napisane w Piśmie Świętym: „Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale żeby się nawrócił i żył” – śmieje się ks. inf. Jerzy Bryła, który skończy niebawem 90 lat.

Ten znany krakowski duszpasterz urodził się 24 maja, jednak na krakowskim Zwierzyńcu, gdzie mieszka, świętowanie jubileuszu rozpocznie się już miesiąc wcześniej, przy okazji imienin kapłana.

Daję wam dobrego pasterza

Mimo że ks. Jerzy 13 lat temu formalnie przeszedł na zasłużoną emeryturę, nieustannie jest zajęty, może nawet bardziej niż kiedyś. – Jestem kapelanem Bractwa Kurkowego, sióstr wizytek, wodociągowców, duszpasterzem artystów. Wciąż opiekuję się także głuchoniemymi, odprawiając m.in. dla nich Msze św. – opowiada. Efekt jest taki, że telefony w jego mieszkaniu dosłownie się urywają. „Czy mógłby ksiądz przyjść?”, „Czy mógłby ksiądz odprawić Mszę św.?”, „Czy mógłby nam ksiądz doradzić?” – słyszy ciągle w słuchawce.

Cierpliwie więc notuje w kalendarzu kolejne terminy spotkań i czasem tylko rzuca żartobliwie: „Droga siostro! W okolicach 22 kwietnia nie mogę się spotkać, bo będę się wówczas »jerzył«”. 22 kwietnia o godz. 12 w kościele norbertanek na Zwierzyńcu, w niedzielę poprzedzającą liturgiczne wspomnienie świętego patrona ks. Bryły, parafianie będą w trakcie Mszy św. dziękować Bogu za 90 lat życia duszpasterza, który przez 30 lat był ich niezapomnianym proboszczem i nawet jako emeryt pozostał wśród nich. Jerzy Bryła na świat przyszedł w 1928 r. w Nowym Brzesku. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1952 r. w katedrze wawelskiej z rąk abp. Eugeniusza Baziaka, a w 1958 r. przejął duszpasterstwo akademickie w parafii św. Floriana, którym wcześniej opiekował się ks. Karol Wojtyła. Ten zaś, będąc juz metropolitą krakowskim, mianował w 1975 r. ks. Bryłę proboszczem parafii Najświętszego Salwatora na Zwierzyńcu. „Daję wam dobrego pasterza” – powiedział, wprowadzając go na parafię. Urząd ten ks. Bryła piastował do 2005 r. i zawsze był ujmująco grzeczny i życzliwy dla parafian, poświęcał się też działalności na wielu polach.

Wróg PRL w rycerskiej zbroi

W 1968 r. został duszpasterzem artystów krakowskich, a jeszcze w latach 50. – prekursorem nowoczesnego duszpasterstwa osób głuchych w archidiecezji. Pracował także z mówiącymi i słyszącymi dziećmi głuchych rodziców. – W takich rodzinach pojawia się wiele problemów i napięć, które na szczęście można rozładowywać. Trzeba tylko mieć na nie odpowiednie sposoby – mówi jubilat. Co ważne, ks. Jerzy biegle posługuje się językiem migowym. – Ale to niejedyny język, którym włada. Greka klasyczna, łacina, hebrajski, angielski, niemiecki i włoski to również nieobce mu mowy – zaznacza Piotr Boroń, historyk, były senator, parafianin salwatorski. Jest jeszcze jedna strona działalności jubilata, o której mało kto wie. Od wielu lat po cichu, bez ostentacji, ks. Jerzy wspomaga ubogich. Niemal o każdej porze dnia i nocy mogą oni zadzwonić do mieszkania kapłana, a on nigdy nie odmówi im wsparcia. – Dlatego niektórzy nazywają go „świętym Jerzym” – mówi pół żartem ks. Mirosław Kulesa z Chicago, niegdyś wikary na Salwatorze. Jako świętego Jerzego namalował zresztą młodego ks. Bryłę znany malarz Wlastimil Hofman. – Odwiedziłem go w 1957 r. w Szklarskiej Porębie, gdzie już wówczas mieszkał. Pozowałem mu, ubrany w zwykły, szary, turystyczny sweter. On zaś w swojej wyobraźni przeobraził go w srebrzystą zbroję św. Jerzego. Prześladowało mnie wtedy SB jako „wroga PRL”, więc i ja byłem nieco bojowy, stąd ten rycerski strój – wspomina ks. Bryła. – Bardzo się polubiliśmy. Dedykował mi książeczki swoich wierszy, a z tego okresu mam jeszcze dwa inne jego obrazy – „Zaparcie, które się wciąż powtarza” i „Niewiasto, czemu płaczesz?”. Zawsze mówił mi, że maluje po polsku i po katolicku, a zapytany w 1957 r. przez jednego z turystów, czy sztuka przetrwa, W. Hofman odpowiedział, że przetrwa jedynie wtedy, gdy będzie w niej prawda – dodaje ks. Bryła. Zapamiętał sobie dobrze te słowa malarza i są mu one do dziś drogowskazem w pracy duszpasterskiej z artystami.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama