Nowy numer 49/2020 Archiwum

Od Afryki możemy się uczyć

Każdy, kto choć raz pomyślał, że 55 minut Eucharystii to za długo, może się zawstydzić. W Kenii Msza trwa nawet cztery godziny. – Nikomu się nie spieszy i nikt Bogu czasu nie liczy – mówi Ewa Korbut, oazowiczka, która pokochała Czarny Ląd.

Jest w tym wola Boża

Wiedząc, jak wielkie są potrzeby ludzi, do których jedzie, Ewa postanowiła, że oazowicze będą pomagać, jak tylko się da. Na ten cel w swojej parafii (MB Różańcowej na Piaskach Nowych) kwestowała w jedną niedzielę lipca. W puszce znalazło się aż 7 tys. zł. Kolejne 2 tys. zł zebrała dzięki gościnności oo. trynitarzy, u których wraz z przyjaciółmi sprzedawała ciasta i opowiadała o planowanych misjach. Bezcenne złotówki (blisko 3,5 tys. zł) gromadziła także poprzez internetową zbiórkę pod hasłem „Dobro dla Kenii”. W efekcie udało się zrobić zakupy dla najuboższych mieszkańców slumsów, dofinansować leczenie pewnej dziewczyny, zorganizować wyjazd nad jezioro z rejsem statkiem dla uczestników rekolekcji oraz wesprzeć organizację prowadzącą zajęcia plastyczne dla dzieci w slumsach (Ewa zawiozła im 2 kg farbek, bloków, pędzelków itp.). O pomoc poprosił też dyrektor jednej ze szkół, w której pomoce naukowe haftowane są na rozwieszonych na ścianach workach, a dzieci siedzą na podłodze. – Z pieniędzy zebranych przez diakonię i naszych przyjaciół animatorów udało się dofinansować zakup ławek dla najmłodszych i książek do jednej z klas – opowiada Ewa.

Oprócz niej i Judyty rekolekcje prowadziło w tym roku jeszcze kilka osób z naszej diecezji, m.in. Piotr Stopa, który do Kenii jeździ od 2015 roku. – Za każdym razem mam poczucie, że w tych wyjazdach jest wola Boża. Widzę też, że Ruch Światło–Życie ma tam swoje miejsce, a ja coraz bardziej czuję się odpowiedzialny za to dzieło – za powstające i rozwijające się wspólnoty – zapewnia Piotr. Ewa dodaje, że w naszych, polskich rękach jest to, co dalej będzie z misjami. – Przyjmując dziś Komunię, pomyśl, że właśnie jednoczysz się z całym Kościołem – także tym w Afryce. Pomódl się też za tamtejszych biskupów, bo i oni są zwierzchnikami naszego Kościoła – zachęca. Apeluje również, by kapłani chcieli wyjeżdżać na misje, bo wciąż są tam miejsca, gdzie ludzie marzą o Mszy św. w każdą niedzielę i o spowiedzi.

Więcej o Kenii Ewa Korbut opowie podczas spotkania, na które zaprasza 24 listopada o godz. 19 do parafii Matki Bożej Różańcowej na Piaskach Nowych. Będzie ono też podziękowaniem dla wszystkich, którzy wsparli jej pobyt w Afryce.

Oazy w Afryce można wesprzeć, m.in. wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia „Diakonia Ruchu Światło–Życie” z dopiskiem: „Cele statutowe – misje Kenia i Tanzania”. Szczegóły na krakow.oaza.pl.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama