Nowy numer 47/2020 Archiwum

U św. Józefa jak w domu

Położone na prawym brzegu Wisły Podgórze nie jest zwyczajną dzielnicą. W czasach zaboru austriackiego nosiła ona miano Wolnego Królewskiego Miasta Podgórza.

Oaza w środku miasta

Dziś Podgórze jest modną dzielnicą, chętnie odwiedzaną przez krakowian i turystów. Są urzeczeni pięknem kościoła i zaskoczeni przestrzenią, która oferuje ciszę i wypoczynek w sercu ruchliwego miasta. Niedawno powstał tu Taras Świętej Rodziny połączony z Ogrodem Rzeźb. Znajduje się tu również plac zabaw dla dzieci, który cieszy się wielką popularnością. Taras pomyślany jest jako miejsce spotkań rodzinnych, grup, wspólnot parafialnych. W urokliwym ogródku przy Kamieniołomie latem organizowane są plenerowe koncerty kameralne uczniów i absolwentów pobliskiej szkoły muzycznej, a w samym kościele – liczne koncerty uznanych artystów z kraju i zagranicy, chórów i zespołów kameralnych. Sprzyjają im akustyka i piękna przestrzeń odnowionej świątyni. Położony przy gwarnym rynku podgórskim, w pobliżu ruchliwych ulic, kościół św. Józefa kryje też niespodziankę dla osób poszukujących wyciszenia. Na tyłach świątyni odkrywają niezwykły widok, który tworzą skały, stare drzewa i młode, niedawno nasadzone rośliny oraz sąsiedztwo parku Bednarskiego. W tej scenerii powstała galeria rzeźb jednego z najwybitniejszych polskich twórców, prof. Wincentego Kućmy. – Składa się ona z dwóch części. Pierwsza z nich to Golgota Podgórska, czyli stacje Drogi Krzyżowej, którą rozpoczyna rzeźba Jezusa w Ogrojcu, a kończy figura Chrystusa Zmartwychwstałego. Druga część to rzeźby w ogrodzie i na elewacji kościoła, w ogródku przy Kamieniołomie. W sumie jest ich 34 – opowiada ksiądz Bednarz. Jak mówi, są one owocem pracy człowieka religijnego, pracowitego i pokornego. To sprawia, że odwiedzający to miejsce zanurzają się w atmosferze sacrum.

Nie tylko parafianie

W Podgórzu da się zaobserwować trend, który ksiądz Bednarz nazywa nową rzeczywistością duszpasterską. Jeśli w parafii dzieje się coś ciekawego, przyjeżdżają ludzie z różnych stron miasta. Tak jest z Mszami odprawianymi przez ks. Jacka Stryczka, w których uczestniczy 40 proc. wiernych spoza parafii. Tak jest również z działającymi tu wspólnotami, powstałymi z myślą o formacji młodych i dorosłych. Jedną z nich jest Macierzanka, czyli grupa matek z małymi dziećmi. Mężczyźni św. Józefa to z kolei grupa adresowana do panów, którzy zobowiązują się do stałej formacji, ale nade wszystko do tego, by Jezus był u nich pierwszym we wszystkich dziedzinach życia. Przy parafii działa też, zainicjowana przez ks. J. Stryczka, Wspólnota Indywidualności Otwartych. Warto dodać, że to tutaj narodziła się Ekstremalna Droga Krzyżowa. Te inicjatywy, często niekonwencjonalne, powodują, że kościół przyciąga ludzi poszukujących swojego miejsca i staje się dla nich domem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama