Nowy numer 3/2019 Archiwum

Widziałam to dziecko, tuliłam je

W tej opowieści nic nie jest oczywiste. Ani pierwsze spotkanie Marii i Emmanuela Mulamba Salumu, ani dzieci, które pojawiły się w ich świecie. Oczywista jest tylko miłość. Głęboka, wypróbowana i oparta na zaufaniu Bogu.

Emmanuel dzieciństwo i młodość spędził we Francji. Kiedy dorósł, zapragnął poznać rodzinny kraj i wyjechał do Konga. Zaczęły się zamieszki. Jego rodzice nie są politykami, ale współpracowali z byłym prezydentem Demokratycznej Republiki Konga. To wystarczyło, żeby mieli problemy, kiedy nastał nowy rząd.

– Początkowo miałem jechać do Kanady, ale ojciec kolegi wysyłał go na studia do Polski i zaproponował, bym pojechał z nim – opowiada. Najpierw był roczny kurs języka polskiego, potem studia. Założył z kolegami zespół muzyczny. Grali muzykę kongijską. Kiedyś przyjechali na koncert do Libiąża.

Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy