Nowy numer 42/2019 Archiwum

Od muszelki do gołębicy

Grupa Europejczyków przywraca Szlak Jerozolimski – liczącą 1000 lat drogę pielgrzymów do Ziemi Świętej. Do projektu włącza się Polska. Z Krakowa będzie prowadził odcinek łączący polskie etapy szlaku z główną drogą do Jerozolimy.

Szlak Jerozolimski ma wiele wspólnego z Drogą św. Jakuba. Na odcinku europejskim obie trasy są takie same, tyle że prowadzą w odwrotnym kierunku. Nie mają jednego, ściśle określonego przebiegu, ale liczne odnogi. Nie mają też początku, bo każdy pielgrzym podejmuje swoją wyprawę „od progu” swojego domu. – Projekt ma charakter międzynarodowy – wyjaśnia Sławomir Molęda, który jest przedstawicielem Stowarzyszenia Jerusalem Way w Polsce. Liderami są Austriacy, a angażują się pielgrzymi z Węgier, Słowacji, Czech, Niemiec i Polski. Pomysłodawcą szlaku jest Austriak Johannes Aschauer, który w 2010 roku wraz z przyjaciółmi po raz pierwszy przebył całą trasę. Po powrocie postanowił wytyczyć szlak od końca, czyli od grobu św. Jakuba do Jerozolimy, przez całą Europę.

Na terenie Starego Kontynentu aż do granic Grecji jest on już częściowo oznakowany. Od Grecji, Turcji i dalej w stronę Izraela wytyczone są tylko fragmenty odcinków. Dobre, pełne oznakowanie zaczyna się na ostatnich 200 km do celu, od Jordanii. Pan Sławomir odbył już pielgrzymkę do Santiago de Compostela. – Pewnego rana doznałem swego rodzaju objawienia, powołania, trudno mi to nazwać. W wyobraźni ujrzałem drogi do Jerozolimy tak samo rozwinięte jak szlaki do Santiago. Kilka dni potem przy drodze natrafiłem na naklejkę Jerusalem Way. Po powrocie z pielgrzymki skontaktowałem się z tą organizacją – opowiada. Na swoje 50. urodziny pragnie pokonać pieszo drogę do Jerozolimy. Potrwa ona około pół roku. – Nie chcę dzielić tej trasy na etapy, bo czas spędzony na pielgrzymowaniu robi swoje. Kilka miesięcy w drodze daje niesamowity efekt – podkreśla.

Na Szlak Jerozolimski, podobnie jak na Drogę św. Jakuba, wyruszają chrześcijanie różnych wyznań, a także osoby niewierzące. Część trasy biegnie przez tereny muzułmańskie. To wszystko sprawia, że idea jest otwarta dla wszystkich, którzy pragną w wędrówce doświadczyć przeżyć duchowych. – Ideą Jerusalem Way jest łączenie różnych kultur i religii, bratanie się ludzi – mówi S. Molęda. Jak podkreśla, Polacy mogą ofiarować pielgrzymom jerozolimskim siłę swojej wiary, zakorzenionej w tradycji, a jednocześnie otworzyć się na inne doświadczenia dróg do Boga i odkryć w nich inspiracje. – To powrót do chrześcijańskich korzeni: otwierać się na innych, a nie wykluczać z powodu przekonań, wyznania czy narodowości – zaznacza.

Tworzony szlak ubiega się o uznanie go przez Radę Europy za Europejski Szlak Kulturowy. Jerusalem Way stara się też o pieniądze unijne, które zamierza wykorzystać na promocję idei, organizację spotkań i rozwijanie kontaktów. W planach jest także budowa infrastruktury służącej pielgrzymom, w tym oznakowanie szlaku w terenie. – Już istnieje oznakowanie pomiędzy Krakowem a Zakopanem. Wykorzystałem do tego istniejące szlaki turystyczne, zmieniając tylko ich kolory – mówi S. Molęda.

Znakiem rozpoznawczym są naklejki w bieli i czerwieni. Na ich środku jest narysowana gołębica, symbolizująca pokój. Droga biegnie przez Myślenice, Rabkę, Nowy Targ i Zakopane, gdzie odbija w stronę Doliny Chochołowskiej i na Słowację. Koordynator Jerusalem Way w Polsce zastrzega jednak, że są to prowizoryczne oznaczenia. – Wytyczanie szlaku to proces żmudny i długotrwały, bo wymaga uzgodnień z gospodarzami terenów. Ja tylko proponuję przebieg trasy, ale jej ostateczna wersja zależy od uzgodnień z gminami czy powiatami – precyzuje.

Chce też wykorzystać istniejącą już Drogę św. Jakuba, np. z Warszawy do Krakowa. Zadaniem jest wytyczenie szlaku od Krakowa do Budapesztu. Będzie się on łączył z europejską trasą Jerusalem Way z Santiago do Jerozolimy. Idea skomunikowania Polski z głównym Szlakiem Jerozolimskim, poprzez Republikę Czeską i Słowację w kierunku Węgier, to nawiązanie do pierwszej Jerusalem Way. W 1018 r. lub 1019 r. św. Stefan, król Węgier, utworzył drogę dla pielgrzymów, łączącą Europę Zachodnią z Ziemią Świętą.

Więcej informacji na temat projektu Jerusalem Way m.in. na profilu facebookowym „Wytyczamy szlak do Jerozolimy” oraz na stronie www.jerusalemway.org.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL