Nowy numer 41/2019 Archiwum

Przysiadłaś sobie tutaj...

Kalwaryjska, Myślenicka, Ludźmierska, Częstochowska Pani Krakowa, ale także Sanecka, Gajowska i Libiąska – Matka Boża w archidiecezji krakowskiej czczona jest zarówno w wielkich sanktuariach, jak i maleńkich kościołach i kaplicach. W sierpniu, „na Wniebowziętą”, pielgrzymują do Niej tysiące czcicieli, często z odległych zakątków Polski.

W 1641 r. bernardyni otrzymali obraz Matki Bożej Płaczącej, podarowany przez Stanisława z Brzezia Paszkowskiego. – Podania historyczne mówią wręcz o nadprzyrodzonym charakterze Jej wędrówki na to miejsce, już „omadlane” przez czcicieli męki Pańskiej. Być może Bóg chciał, by Ewangelia opowiadająca o Matce stojącej pod krzyżem była tu wciąż żywa, dlatego Ją tu przysłał, przyprowadził w cudownym obrazie – mówi bp Damian Muskus OFM, wieloletni kustosz sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. – W swoich planach Bóg przewidział, że modlić się będą przed Nią miliony pobożnych pielgrzymów; przewidział, że zginać kolana będą przed Nią wielcy tego świata; przewidział, że znajdzie w Niej Matkę przyszły święty papież – zaznacza.

Ten dom jest szczególnie nasz

Matka Boża Kalwaryjska wychowywała papieskie serce od dzieciństwa. Wcześnie osierocony przez matkę Karol przychodził do Niej jako chłopiec i do końca życia pozostał wierny tej miłości. Tu zawierzał Maryi wszystkie trudne sprawy Kościoła i swojej posługi w Krakowie, do kalwaryjskiego sanktuarium jego myśli wędrowały często, gdy był papieżem. „Pragnąłem bardzo, ażebyście spotkali się tutaj, w domu naszej Matki. Wiele jest tych domów w naszej archidiecezji, ale ten wydaje się szczególnie nasz” – mówił kard. Karol Wojtyła do księży, zachęcając, by pielgrzymowali do Pani Kalwaryjskiej i włączali się w nieprzerwany nurt pątniczy, który nasila się w sierpniu.

Procesja Współcierpienia NMP z bazyliki do Domku Matki Bożej, codzienne obchody dróżek kalwaryjskich przez kompanie, nieszpory z kazaniem oraz godzinki i Msza św. po porannym odsłonięciu cudownego obrazu Matki Bożej, a także Msza św., Różaniec i Apel Jasnogórski przed zasłonięciem – tak wygląda jeden z największych w Polsce sierpniowych odpustów maryjnych na kalwaryjskim wzgórzu. Obchody trwają tydzień, a ich zwieńczeniem jest niezwykle barwna procesja Pogrzebu Matki Bożej, zakończona Mszą św. przy kościele Grobu Matki Bożej i następująca po niej radosna, uroczysta procesja Jej Wniebowzięcia.

Nie tylko Kalwaria

Wiele tajemnic kryje obraz Matki Boskiej Myślenickiej. Gotycki kościół parafialny pw. Narodzenia NMP w Myślenicach został wzniesiony w XV wieku. W bocznej kaplicy znajduje się słynący łaskami wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem, namalowany w XVI wieku. Początkowo był prywatną własnością papieża Sykstusa V, który zapisał go w testamencie swojej siostrze, przełożonej klasztoru w Wenecji, a od niej z kolei kupił malowidło kasztelan krakowski Jerzy Zbaraski. W roku 1596 r. Zbaraski przywiózł obraz do swojej rezydencji w Krakowie. Kiedy wybuchła epidemia i władze miejskie nakazały spalenie wszystkich przedmiotów pochodzących z domów objętych zarazą, wśród przeznaczonych do zniszczenia znalazł się także wizerunek Maryi. Został uratowany przez Marcina Grabysza, który go ukrył w swoim mieszkaniu. Kilka lat później na obliczu Matki Bożej pojawiły się łzy, odnotowano również pierwsze przypadki cudownych uzdrowień. Niebawem przeniesiono wizerunek do Myślenic.

W 1969 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Wojtyła ozdobił obraz papieskimi koronami. W 1983 r. skradziono je, ale niedługo potem Jan Paweł II powtórnie go ukoronował. Centralne obchody półwiecza koronacji cudownego wizerunku Pani Myślenickiej odbędą się 24 sierpnia. W ubiegłym roku krakowianie świętowali półwiecze koronacji Królowej Krakowa – Matki Bożej Częstochowskiej z bazyliki Mariackiej. Przypominali wówczas słowa Prymasa Tysiąclecia, wypowiedziane na zakończenie uroczystości koronacji: „Przysiadłaś sobie tutaj, w przedsionku bazyliki Mariackiej, zawsze cicha, spokojna, dyskretna, macierzyńska. Nikomu tu nie przeszkadzasz, każdemu pomagasz”.

– Tu szczególnie Ona się nami opiekuje, przedstawia Panu nasze prośby, dodaje odwagi w ewangelicznym powołaniu do odnowy oblicza człowieka i ziemi, tej ziemi – podkreśla archiprezbiter świątyni ks. inf. Dariusz Raś. Zaśnięcie Maryi, po mistrzowsku wyrzeźbione dłutem Wita Stwosza w słynnym ołtarzu, jest symbolem bazyliki i całego miasta. Sierpniowe uroczystości gromadzą pielgrzymów nie tylko w centrum Krakowa i wśród beskidzkich szlaków. Modlitwa do Królowej wznoszona jest także przez górali, którzy przychodzą do swojej Gaździny w Ludźmierzu z różnych stron Podhala, Spisza i Orawy. Pasterka maryjna, liturgia w oprawie góralskiej, z regionalnymi kapelami, wiernymi ubranymi w tradycyjne stroje – kult Matki Bożej jest tu żywy od wieków i przekazywany z pokolenia na pokolenie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL