Nowy numer 44/2020 Archiwum

Waksmund. Pan Jezus wyszedł na ulice

Proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej przeszedł z Najświętszym Sakramentem, błogosławiąc mieszkańców podhalańskiej wsi.

W ciągu dwóch dni ks. Krzysztof Król przemierzył z Najświętszym Sakramentem teren swojej parafii, błogosławiąc domy i mieszkańców na niełatwy czas pandemii koronawirusa. Procesja, w której uczestniczył tylko on wraz z posługującym w Waksmundzie diakonem i pochodzącym z tej wsi klerykiem, odbywała się wieczorem, po Mszy św. w kościele parafialnym. - Modliliśmy się za chorych, za całą naszą ojczyznę i świat - mówi kapłan.

Ze względów bezpieczeństwa oraz stosując się do wytycznych władz państwowych i kościelnych mieszkańcy wsi nie przyłączali się do procesji, jednak wychodzili do furtek swoich domostw ze świecami, klękali i modlili się, adorując rozświetlony lampką Najświętszy Sakrament.

- Oni nie mogą przyjść na Eucharystię, więc Pan Jezus przyszedł do nich - opowiada ks. Król. Jak dodaje, błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem ma umocnić parafian i pokrzepić ich w trudnym czasie. 

- Mobilizujmy się i jednoczmy w modlitwie, poście i czyńmy pokutę. Czas jest wyjątkowy - apeluje duchowny.

W kościele św. Jadwigi Śląskiej w Waksmundzie k. Nowego Targu codziennie o 15.00 jest wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia z prośbą za ludzkość zagrożoną pandemią. W modlitwie parafianie uczestniczą duchowo w swoich domach. Adoracja w świątyni trwa do 17.00. Codziennie od 15.00 jest także możliwość skorzystania z sakramentu pojednania, przy zachowaniu ostrożności i wszystkich zasad bezpieczeństwa.
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama