Nowy numer 29/2021 Archiwum

Strażacy z gminy Czarny Dunajec: Jesteśmy gotowi do pomocy w budowie i odbudowie domów w Nowej Białej

Druhowie z jednostek OSP z terenu gminy Czarny Dunajec czekają tylko na sygnał, aby móc wesprzeć pogorzelców i rozpocząć budowę czy remonty domów.

W pamięci mamy cały czas naszą chyba największą, jak do tej pory, akcję pożarniczą. Pracowaliśmy na miejscu od godz. 20 aż do 4 nad ranem. Udaliśmy się tam naszym samochodem bojowym z 7-osobową załogą - wspomina Jakub Trybuła, prezes OSP Ciche Dolne. Ta jednostka znalazła się w gronie ponad 110 zastępów strażackich walczących z żywiołem w Nowej Białej z soboty na niedzielę (19/20 czerwca).

Strażacy z OSP Ciche Dolne zorganizowali zbiórkę artykułów spożywczych o długiej przydatności do spożycia i środków chemicznych. Podobnie zresztą jak inne jednostki w gminie Czarny Dunajec. - Zdajemy sobie sprawę, że nie możemy na tym poprzestać. Teraz przecież trzeba materiałów budowlanych, rąk do pracy przy budowie czy odbudowie. Zgłosiliśmy swój akces do społeczności Nowej Białej, wystarczy tylko jeden telefon i jesteśmy na miejscu, aby prowadzić prace budowlane - podkreśla J. Trybuła.

W gronie druhów z OSP Ciche Dolne, którzy brali udział w akcji w Nowej Białej, byli: Robert Kois, Kazimierz Kois (naczelnik jednostki), Czesław Kois, Jakub Trybuła, Marcin Miętus, Andrzej Szwajnos, Grzegorz Szymusiak. - To była dla mnie pierwsza tak poważna i zarazem wielka akcja. Adrenalina była bardzo wysoka, a jednocześnie sceny rozgrywały się tam takie, jak widziałem do tej pory na filmach hollywoodzkich - wspomina M. Miętus.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama