Nowy numer 38/2022 Archiwum

Kraków. Przypomną "włóczęgę Bożego"

22 września mija 45. rocznica pogrzebu na cmentarzu Janowskim we Lwowie o. Serafina Alojzego Kaszuby OFMCap (1910-1977), bohaterskiego kapucyna, który narażając się na prześladowania, niósł Boga katolikom rozsianym po całym Związku Sowieckim. Był związany także z Krakowem. Jego postać przypomną współbracia kapucyni w trakcie sympozjum.

Sympozjum "Czcigodny sługa Boży Serafin Kaszuba, kapucyn, kapłan, duszpasterz Kościoła na Wschodzie" odbędzie się 24 września w klasztorze braci mniejszych kapucynów w Krakowie (ul. Loretańska 11). - Był heroicznym kapłanem, pracującym od grudnia 1939 r. na terenach Wołynia. Pozostał z Polakami, którzy nie zdecydowali się na opuszczenie po wojnie swoich rodzinnych stron. Swoją powojenną posługą obejmował m.in. tereny Wołynia, Syberii i Kazachstanu. Działał w ukryciu, prześladowany i skazywany dwa razy na zesłanie. Zmarł na gruźlicę w rodzinnym Lwowie w 1977 r. - przypomina br. dr Krzysztof Niewiadomski OFMCap, teolog moralista, promotor sprawy beatyfikacyjnej o. Serafina.

W trakcie sympozjum prelegenci będą mówili m.in. o życiu "włóczęgi Bożego", jak go nazywano, w skrajnie trudnych okolicznościach, o jego apostolstwie na tle zakonspirowanej wspólnoty Kościoła w Związku Sowieckim, o jego postaci "filologa, który się modli". Sympozjum zakończy o godz. 12 Msza św. w kościele kapucynów, połączona z ponowieniem ślubów zakonnych braci. Eucharystii będzie przewodniczył i homilię wygłosi minister prowincjalny Krakowskiej Prowincji Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów br. Marek Miszczyński.

Ojciec Serafin był związany licznymi więzami z Krakowem. Tutaj w 1929 r. złożył pierwsze śluby zakonne, w 1932 r. - śluby wieczyste, zaś w 1933 r. otrzymał w marcu święcenia kapłańskie z rąk bp. Stanisława Rosponda i odprawił Mszę św. w kościele kapucynów. W 1932 r. rozpoczął na polecenie władz zakonnych studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ukończył je w 1937 r., uzyskując absolutorium. W 1939 r. otrzymał tytuł magistra filozofii w zakresie filologii polskiej na podstawie pracy "Zagadnienia sztuki i życia na tle współczesnych kierunków estetycznych włoskich", której promotorem był prof. Stanisław Pigoń, zaś recenzentem - prof. Stefan Kołaczkowski. W tym samym roku przygotował dla współbrata, niegdyś kapelana legionowego o. Kosmy Lenczowskiego (na jego prośbę), tekst kazania, które o. Kosma wygłosił 6 sierpnia w Krakowie, w trakcie uroczystości z okazji 25. rocznicy wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej Strzelców Józefa Piłsudskiego. Kazanie to odbiło się głośnym echem.

Świadectwo życia o. Serafina pociągało wiele osób. "Po tym księdzu z rzeczy materialnych nie pozostało nic, tylko brewiarz" - powiedział na jego lwowskim pogrzebie ks. Ludwik Kamilewski, ówczesny wikariusz katedry lwowskiej. Pozostała jednak spuścizna duchowa, świadcząca o jego świętości. Na miejsce rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego wybrano w 1991 r. Kraków. Proces na szczeblu diecezjalnym zakończył się 22 grudnia 2001 r. w kaplicy arcybiskupów krakowskich pod przewodnictwem kard. Franciszka Macharskiego. Dokumenty zostały przekazane do Rzymu. W listopadzie 2010 r. szczątki o. Serafina zostały ekshumowane z grobu na cmentarzu Janowskim we Lwowie i złożone w kościele kapucynów w Winnicy, gdzie niegdyś działał po wojnie. W 2017 r. papież Franciszek wydał dekret o heroiczności cnót o. Serafina. Decyzja o ogłoszeniu go błogosławionym musi być teraz poprzedzona potwierdzonym przypadkiem cudu, który dokonał się za pośrednictwem "włóczęgi Bożego".

Więcej na temat życia i działalności o. Serafina Alojzego Kaszuby można przeczytać m.in. w publikacjach: o. Hieronim Warachim, "Włóczęga Boży. O. Serafin Kaszuba - kapucyn apostoł Wołynia, Kazachstanu i Syberii" (Kraków 1991), o. Serafin Kaszuba, "Strzępy. Wspomnienia i zapiski" (Kraków 1994), Swietłana Pyza, "Życie heroiczne i myśl ojca Serafina Kaszuby" (Biały Dunajec-Ostróg 2005), Stanisław Dziedzic, Małgorzata Dziedzic, "Ojciec Serafin Kaszuba" (Kraków 2009).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy