Nowy numer 09/2024 Archiwum

Spojrzeć losowi w oczy

U Pana Cogito pracują ludzie wyjątkowi, choć zwyczajni jak wszyscy. Zarabiają, tworzą relacje, są ważną częścią społeczności lokalnej. Chorują psychicznie.

Kiedy pensjonat i restauracja U Pana Cogito powstawały 20 lat temu, wielu przypatrywało się temu sceptycznie. Czy ludzie po kryzysach psychicznych są w stanie podjąć obowiązki zawodowe? Czy nie są nieprzewidywalni albo nawet niebezpieczni dla siebie i innych? Na jakim poziomie będą świadczone przez nich usługi hotelarskie czy gastronomiczne? Pytań rodziło się wiele, bo dwie dekady temu w Polsce takich ośrodków nie było. – Przygotowania do uruchomienia tego miejsca trwały trzy lata. Zainspirowaliśmy się Domem Gościnnym w Edynburgu, prowadzonym przez osoby z różnymi trudnościami – opowiada Agnieszka Lewonowska-Banach, dyrektorka placówki, która poprowadziła na ten temat spotkanie w ramach Human Week, czyli V Krakowskiego Tygodnia Zdrowia Psychicznego.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy