Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Krakowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O Diecezji
    • KURIA
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI
    • PARAFIE

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
krakow.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji krakowskiej → Na strychu u króla

Na strychu u króla przejdź do galerii

 
Wawelskie strychy są przestronne. Dachy nad nimi mają więźbę ze stalowych belek ze szwedzkiej stali. Grzegorz Kozakiewicz

Normalnie nikt tam nie wchodzi oprócz pracowników obsługujących zamkową "technikę", której jest tu sporo. Tym razem jednak prof. Andrzej Betlej, dyrektor Wawelu, zrobił wyjątek dla nielicznej grupy fotoreporterów i dziennikarzy. Byliśmy na wawelskim strychu!

Grzegorz Kozakiewicz

|

GOSC.PL

FB Twitter
drukuj wyślij

Stereotypowy strych wyobrażamy sobie jako pomieszczenie ponure, brudne, pełne rozmaitych, nikomu niepotrzebnych gratów, zapaskudzone gołębim łajnem. Tymczasem po wejściu zaskoczenie. Po pierwsze - pomieszczenie, a właściwie pomieszczenia, bo jest ich kilka, to ogromne hale, wysokie na bez mała 20 m, właściwie prawie puste i ani ptasiego piórka, o innych "prezentach" nawet nie wspominając.

Ponieważ na Wawelu wszystko jest nadzwyczajne, więc strych także jest zabytkiem, z tym że zabytkiem techniki z początków XX wieku. Kiedy modernizowano Wawel po wyjściu Austriaków, zastanawiano się, co robić z dachem, który wymagał gruntownej przebudowy. Spośród kilku rozważanych koncepcji zwyciężyła nowatorska: więźba dachowa będzie ze stali. Głównie dlatego, że stalowa miała być lżejsza od drewnianej, którą składano z masywnych belek z ciężkiego drewna dębowego. Konstruktorzy obawiali się, że z czasem ciężar dachu napierający na mury uszkodzi ściany zamku. Stalową konstrukcję zaprojektowano leciutką. Teraz żaden nadzór budowlany nie zgodziłby się na takie przekroje przenoszących obciążenia statyczne (ciężar pokrycia, okresowo także śniegu i lodu) i dynamiczne (wiatr) profili elementów więźby.

Wykonawcę znaleziono niedaleko - krakowska fabryka Zieleniewskiego była wówczas jednym z najlepszych zakładów metalowych w Europie. Najlepsza firma, najważniejsza budowa, to i materiał musiał być najlepszy: szwedzka stal. Huta w Kirunie na dalekiej północy Szwecji wytopiła z najbogatszej rudy świata stal, którą następnie przewalcowano na profile i elementy, z których powstała konstrukcja. Nawet drut, którym dachówki przywiązywane były do poprzecznic, był z tej samej stali i kiedy firma Pawlikowski współcześnie wymieniała dachówki na nowe, bardzo niewiele drutów było uszkodzonych.

Czy jest możliwe, że będziemy zwiedzać te ogromne przestrzenie? Dyrektor Betlej mówi o tym ostrożnie, bo to bezpieczeństwo, przepisy przeciwpożarowe. Ale zacytujmy: - Na razie bardzo trudno jest myśleć o udostępnieniu strychu zwiedzającym. Warunki przeciwpożarowe oraz fakt, że znajduje się tu część infrastruktury technicznej, uniemożliwiają nam kreowanie wizji maksymalnie otwartego strychu. Choć nie wykluczamy, że od czasu do czasu, a może nawet regularnie będą odbywały się pokazy specjalne - powiedział 16 stycznia dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Tak więc miejmy nadzieję. W końcu niedawno wpuszczono nas do zamkowych piwnic, więc może i na królewskim strychu kiedyś znajdą się wszyscy chętni do zwiedzania?

« ‹ 1 › »
Strychy Zamku Królewskiego na Wawelu

WIARA.PL DODANE 17.01.2024

Strychy Zamku Królewskiego na Wawelu

​Normalnie nikt tam nie wchodzi oprócz pracowników obsługujących zamkową "technikę", której jest tu sporo. Tym razem jednak prof. Andrzej Betlej, dyrektor Wawelu, zrobił wyjątek dla nielicznej grupy fotoreporterów i dziennikarzy.  
TAGI:
  • KRAKÓW
  • ZABYTKI KRAKOWA
  • ZAMEK KRÓLEWSKI NA WAWELU
  • ZAMEK KRÓLEWSKI NA WAWELU - STRYCHY

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X