Rozświetlenie krzyża w hołdzie papieżowi Polakowi zostało zapoczątkowane w 2005 roku, w dniu pogrzebu Jana Pawła II. – Jest na pewno nieodłączonym elementem upamiętnienia św. Jana Pawła II w naszym mieście i w całym regionie – zauważa ks. Bogusław Filipiak, dziekan zakopiański, proboszcz parafii Najświętszej Rodziny przy Krupówkach. – Absolutnie nie zgadzam się z decyzją TPN. Budzi ona wiele kontrowersji, choćby ze względu na to, że podczas spotkania władz miasta i powiatu na temat organizacji obchodów 20. rocznicy śmierci Jana Pawła II w naszym regionie byli obecni przedstawiciele różnych służb. Mówiono o watrach pamięci palonych wieczorem, także o podświetleniu krzyża na Giewoncie. Nikt nie zgłaszał żadnych „ale” – przypomina zakopiański dziekan. – Przez 19 lat nic nikomu nie przeszkadzało, a tu nagle taka dziwna zmiana. Nie rozumiem też postawy dyrekcji TPN. Grupa kilku osób nie może wyjść na Giewont raz w roku wieczorem, a pozwala się zawodnikom przez kilka dni wbiegać na teren TPN o poranku – dodaje ks. Filipiak.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








