Kraków. Muzealne podsumowania i plany

W Muzeum Narodowym rekordy frekwencji, nowe nabytki i nowe plany.

Placówkę w 2025 r. odwiedziło 2 224 936 osób, czyli o ponad 400 tys. więcej niż w 2024 roku. - Ubiegły rok był pod wieloma względami rekordowy i znakomity dla naszej instytucji. Cieszymy się, że zmienia się postrzeganie muzeów w naszym kraju, a nasza placówka jest częścią tego procesu. Zajmują coraz więcej miejsca jako instytucje które kształtują współczesną Polskę i z instytucji bardzo elitarnych stały się instytucjami, które są fundamentem kultury narodowej - mówił 12 stycznia prof. Andrzej Szczerski, dyrektor muzeum, w trakcie spotkania noworocznego w Pawilonie Józefa Czapskiego. Sukcesem frekwencyjnym były wystawy: "Chełmoński" (123 916 zwiedzających), "Czwórka - o konserwacji i badaniach obrazu Józefa Chełmońskiego" (51 408) i "Boznańska" (24 634). Spora weekendowa frekwencja jest także na nowej wystawie stałej w Gmachu Głównym MNK - Galerii Sztuki Europejskiej.

Dużym wyzwaniem jest trwająca od czerwca 2024 r. rozbudowa i przebudowa budynku Biblioteki Książąt Czartoryskich, będącej oddziałem MNK. - Przeprowadzono dyslokację zbiorów do innych oddziałów muzeum oraz do zamku w Spytkowicach, gdzie niegdyś mieściły się zbiory Archiwum Narodowego, teraz przeniesione do Krakowa. Prowadzone są prace konserwatorskie niektórych obiektów zabytkowych oraz digitalizacja kilkudziesięciu dzieł. Po zakończeniu w 2027 r. prac budowlanych prowadzonych przez firmę RE-Bau w 2028 r. zbiory wrócą do przebudowanego gmachu - mówił Wiesław Sawa, zastępca dyrektora MNK ds. zarządzania.

Muzeum przez cały czas pozyskuje nowe nabytki. W ub. roku wzbogaciło się o 2372 obiekty. - Są bardzo różnorodne. Warto wspomnieć o kinkiecie witrażowym z lat 70. ub. wieku projektu Bolesława Książka, twórcy wielu kompozycji ceramicznych, ale także szklanych, zwanym "Czarodziejem z Łysej Góry", oraz o nieznanym do tej pory tryptyku "Powstanie Warszawskie" Józefa Mehoffera. Odkrycie obrazu Mehoffera stanowi prawdziwą sensację. To dzieło trafiło do nas jako depozyt Beskidzkiego Muzeum Rozproszonego Diecezji-Bielsko Żywieckiej i po konserwacji będzie eksponowane w Domu Józefa Mehoffera - wspomniał prof. Szczerski. Na centralnym miejscu tryptyku widnieje wyobrażenie walk powstańczych na Starym Mieście, dopełniają go zaś dwie sceny alegoryczno-symboliczne. Artysta malował to wszystko zapewne na przełomie 1944 i 1945 r., na podstawie relacji uczestników powstania warszawskiego.

Muzeum planuje w 2026 r. zorganizowanie rozmaitych wystaw. - Nieprzypadkowo spotkaliśmy się w Pawilonie Józefa Czapskiego, zmarłego dokładnie 33 lata temu. Czapski bowiem na mocy decyzji Sejmu stał się jednym z patronów obecnego roku. Planujemy zorganizowanie w Gmachu Głównym wystawy jubileuszowej oraz rozmaitych innych wydarzeń z tej okazji - poinformował Tomasz Ostrowski, zastępca dyrektora MNK ds. strategii i komunikacji. Na wystawie "Młodopolska Grupa Pięciu. Zapomniani buntownicy" zaprezentowany zostanie wybór dorobku artystycznego: Leopolda Gottlieba, Witolda Wojtkiewicza, Wlastimila Hofmana, Mieczysława Jakimowicza i Jana Rembowskiego. Na ekspozycji "Gotyk w Karpatach" pokazanych zostanie z kolei 100 obrazów i rzeźb z muzeów i kościołów 11 krajów Europy Środkowej. Dopełni to dokumentacja fotograficzna tego, co nieprzenośne - malowideł ściennych i elementów architektury.

« 1 »