O tym, gdzie w Krakowie można odnaleźć anielskie ślady, oraz o tym, co łączy króla Zygmunta III, Jana Matejkę i współczesną krakowską artystkę Lidię Jazgar, opowiada o. Tomasz o Góralczyk OSPPE, duszpasterz Bractwa Świętych Aniołów Stróżów.
Monika Łącka: Z dzieciństwa dobrze pamiętam modlitwę do Anioła Stróża odmawianą każdego dnia oraz obrazek, który miałam przy łóżku. Był na nim Anioł Stróż strzegący dwójki dzieci przechodzących przez mostek. Z biegiem lat relacje większości osób dorosłych z aniołami pewnie się rozluźniają, a szkoda…
O. Tomasz Góralczyk OSPPE: Szkoda, ponieważ Anioł Stróż to nie tylko bohater religijnych opowieści dla dzieci, ale konkretny byt stworzony, o którym wiedzę czerpiemy z Pisma Świętego. Ono jest wręcz przepełnione aniołami - zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie pojawiają się w snach, widzeniach, są wykonawcami woli Bożej. Aniołowie strzegą Jezusa w dzieciństwie, służą Mu na pustyni, umacniają Go w agonii. Głoszą Dobrą Nowinę o wcieleniu i zmartwychwstaniu. Będą także obecni przy powtórnym przyjściu Jezusa. O istnieniu Aniołów Stróżów dowiadujemy się również z pism, jakie pozostawili po sobie mistycy i święci. Anioł przedstawiany jest też w malarstwie i nie myślę o tym obrazku, który zna większość dzieci. Na wizerunkach oddających właściwą naukę o Aniele Stróżu otacza On opieką jedną osobę - dziecko albo osobę dorosłą. Anioł Stróż jest to bowiem nasz Przyjaciel, taki przez duże P, nasz dany nam przez Boga, osobisty ochroniarz duszy i ciała, który pracuje przez całą dobę, agent do zadań specjalnych, któremu zależy na naszym zbawieniu. Dla Anioła Stróża każdy z nas jest VIP-em - dzieckiem Bożym, bratem Chrystusa, świątynią Ducha Świętego.
Pięknie powiedziane. Jednak wielu osobom anioł kojarzy się jeśli nie z obrazkiem z dzieciństwa, to z aniołkami zdobiącymi kościoły - małymi, pulchnymi, ze skrzydełkami i jakimiś instrumentami. Takie aniołki nie przypominają agenta do zadań specjalnych, o którym Ojciec mówi…
Takie wyobrażenia wypaczają prawdziwy obraz tych potężnych duchów. Katechizm Kościoła Katolickiego jasno mówi, że jako stworzenia czysto duchowe aniołowie posiadają rozum i wolę: są stworzeniami osobowymi i nieśmiertelnymi. Przewyższają doskonałością wszystkie stworzenia widzialne. Świadczy o tym blask ich chwały. Są też istotami duchowymi nadrzędnymi względem ludzi. Nieustannie wielbią Boga i służą Jego zbawczym zamysłom wobec innych stworzeń. Współdziałają we wszystkim, co dla nas dobre. Zgodnie z nauką Kościoła wierzymy, że nasze kościoły i domostwa, miasta i kraje są strzeżone przez anioła. Co więcej, wielu teologów sądzi, że aniołowie zmieniają miejsce położenia z szybkością myśli czy błyskawicy. Anioł Stróż, czyli opiekun każdego człowieka, towarzyszy nam na każdym kroku z oczami skierowanymi w naszą stronę i nigdy nie męczy się naszym towarzystwem.
Pewnie wielu czytelników jest już mocno zaskoczonych, bo o ile w Kościele dużo mówi się o świętych i błogosławionych, to temat aniołów prawie nie wybrzmiewa. Prawie, bo co roku słyszymy o wspomnieniu Świętych Archaniołów oraz o wspomnieniu Aniołów Stróżów. W większości kościołów odmawiana jest też modlitwa do Świętego Michała Archanioła i wiele osób często wzywa jego pomocy.
To dobrze, że św. Michał Archanioł jest nam bliski, ponieważ jak przystało na wodza niebieskich zastępów, nie tylko broni wizerunku aniołów, ale jest dla nich i ludzi odniesieniem jak służyć Bogu. Jest postacią związaną z judaizmem, chrześcijaństwem i islamem. To jeden z archaniołów, obok Gabriela i Rafała, pierwszy i najważniejszy anioł, uznawany za świętego kościoła katolickiego i prawosławnego. Zgodnie z tradycją chrześcijańską uznaje się, że Michał Archanioł był jednym z aniołów, którzy sprzeciwili się buntowi Szatana przeciwko Bogu. Mimo, że część aniołów nie przetrwała próby i dołączyła do Szatana, Michał kierował się wewnętrznymi przekonaniami. W czasie buntu miał zawołać do Szatana: "Któż jak Bóg!" Stąd też jego imię, które po hebrajsku oddaje wypowiedziane wtedy zdanie. Wierni łączą z nim nadzwyczajną siłę, która pozwala mu na realizację Bożych planów. Zwracają się do niego o wsparcie w poszukiwaniu i umocnieniu wiary, ale też o obronę przed siłami zła ponieważ to on kieruje zastępami duchów niebieskich. Jest także czczony jako obrońca całego Kościoła, a tutaj, u paulinów na krakowskiej Skałce, jest pierwszym patronem naszej bazyliki. Bazylika zaś, jak i cała Skałka, to miejsce bardzo anielskie.
Ten, kto chciałby poszukać w Krakowie anielskich śladów, powinien więc zacząć od wizyty na Skałce?
Tak, ponieważ ślady obecności i działania Anioła Stróża uobecnia istniejące tutaj, przy klasztorze oo. paulinów, Bractwo Świętych Aniołów Stróżów. To miejsce nie jest przypadkowe, a nawet ma swoje źródła w paulińskich pustelniczych korzeniach, w życiu sam na sam z Bogiem, w którym aniołowie uczą mnichów trwania przy Bogu i kontemplowania Jego oblicza, by potem potrafić to Boże Oblicze odnajdywać na twarzach wszystkich ludzi, których Bóg stawia na ścieżkach zakonnego i kapłańskiego powołania. Zachętą są do tego konstytucje zakonne, w których czytamy, że oprócz kultu maryjnego, bracia powinni szczególnie pielęgnować nabożeństwo do świętych aniołów. W praktyce życia ojców i braci zakonnych najczęściej kult do Anioła Stróża przejawia się w codziennych zarówno wspólnotowych jak i indywidualnych modlitwach. Zewnętrznym wyrazem naszej duchowości anielskiej są także Msze wotywne o Aniołach Stróżach (połączone z wieczystą nowenną do świętych aniołów sprawowane w każdy wtorek) oraz bractwa zakładane przy naszych kościołach na mocy bulli "In supremo apostolicae dignitatis culmine" (łac. Na najwyższym szczycie godności apostolskiej) wydanej 30 sierpnia 1624 r. przez papieża Urbana VIII.
Krakowskie Bractwo Świętych Aniołów Stróżów powstało dokładnie 400 lat temu - 2 lutego 1626 r. Z historycznych źródeł można dowiedzieć, że dawniej należeli do niego zarówno władcy, jak i poddani, a nawet chłopi.
Bractwo zostało założone na prośbę króla Zygmunta III Wazy, a na przestrzeni wieków należeli do niego m.in. także Zygmunt Krasiński, Jan Matejko, Eliza Orzeszkowa, Bolesław Prus, Stanisław Reymont czy Józef Ignacy Kraszewski. Obecnie w jego szeregach jest m.in. znana krakowska artystka Lidia Jazgar, która o aniołach śpiewa podczas swoich koncertów i opowiada o nich w audycjach, jakie prowadzi na antenie Radia Kraków.
Do początkowych funkcji bractwa należała modlitwa za zmarłych członków. Powstało ono przecież w czasach gdy ludzie żyli krótko umierając wskutek szerzących się epidemii oraz wojen. Ludzie tych czasów obawiali się, że po ich śmierci nie będzie nikogo, kto by się modlił za ich dusze. Wstępując do bractwa, mogli zaś liczyć na modlitwę swych braci i sióstr. Ta modlitwa trwa w naszym bractwie już 400 lat.
Warto dodać, że krakowskie bractwo zostało reaktywowane 16 kwietnia 2005 r. na prośbę o. Andrzeja Napiórkowskiego, skałecznego przeora. Dokonał tego o. Izydor Matuszewski, ówczesny generał zakonu. Wcześniej, przez ponad 50 lat, działalność bractwa pozostawała w zawieszeniu po tym, jak w 1951 r. komunistyczne władze rozwiązały wszelkie zgromadzenia religijne.
Także dziś każdy może do niego należeć?
Do Bractwa Świętych Aniołów Stróżów należą ludzie wszystkich stanów (kapłani, siostry zakonne, osoby świeckie), wykonujący najróżniejsze zawody. Bractwo posiada swój statut i zarząd wybierany przez osoby do niego należące. Jeśli ktoś chciałby dołączyć do bractwa - zapraszamy. W każdy wtorek (od września do końca czerwca) w bazylice mamy Mszę św. o godz. 19, a po niej jest spotkania formacyjne w ramach których pogłębiana jest więź z Bogiem poprzez adorację Najświętszego Sakramentu i medytację Pisma Świętego, a której lekturze pomagają nam przewodnicy, czyli aniołowie. Studiowane są dokumenty Kościoła oraz zgłębiana jest wiedza o świecie anielskim. Bractwo czynnie uczestniczy też w wydarzeniach, które odbywają się na Skałce. Przed świętem Aniołów Stróżów (2 października) organizujemy trzydniowe Rekolekcje Anielskie. Mamy także dni skupienia, zwłaszcza w Adwencie i w Wielkim Poście. Informacje o bractwie można również znaleźć na stronie aniolowie.paulini.pl oraz na naszym profilu na Facebooku.