200 osób brało udział w ostatni weekend maja w konferencji "Wiara i nauka w dobie sekularyzacji". Uczestnicy rozważali temat, który brzmiał: "Człowiek - »naga małpa« czy »cudowne stworzenie«"? Wydarzenie miało miejsce na Zamku w Niepołomicach.
Wśród wykładowców był m.in. dr Stuart Burgess związany m.in. z Uniwersytetem w Bristolu, Uniwersytetem w Cambridge, Uniwersytetem Liberty w Stanach Zjednoczonych. - Najdoskonalsze projekty ludzkie nie są tak dobre, jak te, które znajdujemy w przyrodzie. Zaprojektowałem sposób smarowania łańcuchów w taki sposób, że zmniejszył tarcie o 5 proc., co dało brytyjskiej reprezentacji olimpijskiej pierwsze miejsce. Tymczasem z badań wynika, że np. w stawie kolanowym smarowanie jest doskonalsze o 5 tys. proc. Żadna inżynieria ludzka nie jest w stanie tego odtworzyć - mówił dr Burgess. Naukowiec to, czego człowiek nie jest w stanie zbudować, nazywa najdoskonalszą inżynierią. Dr Burgess za swoje osiągnięcia naukowe otrzymał medal od króla Karola III.
Do Niepołomic przyjechał także amerykański neurochirurg Michael Egnor i przedstawił dowody naukowe na to, że ludzka świadomość nie jest redukowalna tylko do mózgu. - Przeprowadziłem kilka tysięcy operacji na otwartym mózgu i doszedłem do wniosku, że myślenie nie znajduje się w mózgu, że myślenia nie da się zredukować do materii. Przecież istnieją ludzie, którym brakuje dwóch trzecich mózgu, a są zupełnie normalni. Są i tacy, którzy w ogóle nie mają kory mózgowej, mają małe upośledzenie, ale są świadomi, reagują, idą spać, budzą się, potrafią w jakiejś mierze funkcjonować. W mojej ocenie wolna wola i rozum nie są redukowalne do materii, chociaż niektóre funkcje, oczywiście psychofizyczne, mają swoje odzwierciedlenie w mózgu i można stymulować ruchy człowieka i nawet emocje, można stymulować przez mózg, ale nie można nigdy stymulować abstrakcyjnego myślenia i wolnego wyboru. Tego się nie da wywołać poprzez stymulację mózgu - podkreślił M. Egnor.
W centrum zainteresowań uczestników konferencji było w ogóle ludzkie ciało. - Rozważaliśmy zagadnienie wspaniałego projektu, który odzwierciedla człowiek. Tytuł konferencji "Człowiek - »naga małpa« czy »cudowne stworzenie«?" nawiązuje właśnie do ewolucjonistycznego przekonania, że człowiek to nic innego jak jeden z gatunków małp, różniący się jedynie tym, że nie ma sierści. Tymczasem nasi eksperci w swoich różnych dziedzinach wskazują na unikatowość ludzkiego organizmu - mówił o. dr hab. Michał Chaberek OP.
- Według klasycznej koncepcji, której Kościół katolicki nauczał jeszcze do połowy XX w., człowiek został stworzony z prochu ziemi. Później powstały różne koncepcje alternatywne pochodzenia od zwierzęcia, ale żadna z tych koncepcji nie spełnia wymagań teologii katolickiej, zwłaszcza dogmatycznego uroczystego nauczania na temat duszy ludzkiej. Uważam, że powinniśmy powrócić do tradycyjnej nauki, która mówi właśnie o stworzeniu człowieka z prochu ziemi, tak jak nauczały dawne katechizmy, dawni teologowie i dawne dokumenty Kościoła - podkreśla o. Chaberek OP.
W Konferencji "Wiara i Nauka" w Niepołomicach uczestniczyło 200 osób, wśród których byli przedstawiciele różnych profesji, studenci, nauczyciele akademiccy, ale też osoby, które z zainteresowaniem śledzą tematy związane z wiarą i nauką.
Organizatorami i partnerami konferencji byli: Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi, Polonia Christiana/PCh24.pl, Instytut Studiów Doktrynalnych, Fundacja "Wolność i Własność", Discovery Institute w Stanach Zjednoczonych oraz Steno Institute for Faith and Science.