Ten dach musi powstać

Gdy uda się dokończyć budowę sali koncertowo--sportowej, Bouar może stać się miejscem, z którego rozlegać się będzie wołanie o pokój na świecie.

Aby powstały mury tej sali, wystarczyło zaledwie 10 miesięcy i zapał mieszkańców miejscowości, w której od 13 lat misjonarzem jest krakowski kapucyn o. Benedykt Pączka. Dalsze prace, czyli położenie posadzki i wstawienie okien, nie są jednak możliwe, dopóki konstrukcji nie przykryje dach. W Republice Środkowej Afryki pora deszczowa trwa bowiem aż pół roku i dlatego trzeba zrobić wszystko, by tego, co zostało już zrobione, nie zniszczyła woda.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.