Rozpoczęła ją Msza św. w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny, odprawiona pod przewodnictwem metropolity krakowskiego kardynała Grzegorza Rysia. - Każda prawda odkrywana na którymkolwiek z wydziałów, w którejkolwiek katedrze uniwersyteckiej, pochodzi od Ducha Świętego. Niekoniecznie od Kościoła. Kościół ma prawo się nią ucieszyć, uczestniczyć w żniwach, przyjąć dla siebie i zobaczyć działanie Boga. Kościół i uniwersytet są wezwane do wspólnego świadectwa. By dawać światu pokój, by likwidować przemoc i żeby się wzajemnie od siebie uczyć żniwowania – powiedział m.in. metropolita krakowski.
Po Mszy św. z Collegium Maius UJ wyruszył tradycyjny (choć tradycja to jak na uniwersytet dosyć świeża, bo pierwszy odbył się w 1886 roku) orszak uniwersyteckich profesorów w wydziałowych togach, który w dostojnym tempie zmierzał do Auditorium Maximum UJ przy ul. Krupniczej, w którego głównej auli odbyła się pozostała część uroczystości.
Rektor, prof. Piotr Jedynak w swym przemówieniu nawiązał do uniwersyteckiej legendy o Nawojce, piętnastowiecznej pannie, która zapisała się na uniwersytet, kiedy kobietom nie pozwalano studiować. Aby ten plan się powiódł, przebrała się za chłopaka. Dwa lata się udawało, ale tuż przed bakalaureatem (ówczesny licencjat) została zdemaskowana, wylana z uczelni z hukiem i postawiona przed sądem. Zapytana, dlaczego zrobiła coś takiego odpowiedziała: "Ex amore scientiae!" (z miłości do nauki). Cała działalność akademii, którą omówił Magnificencja w swoim wystąpieniu, z tejże miłości do nauki bierze właśnie swój początek. - Tym, co łączy każdą i każdego z nas, jest przecież szczere przekonanie, że wysiłek myślenia niezmiennie warty jest podejmowania, a pragnienie stawiania coraz to nowych pytań nadal zasługuje na to, by je rozniecać i pielęgnować. Nie mam wątpliwości, że w tym uroczystym dniu spotykamy się właśnie »z miłości do uczenia się« - powiedział rektor.
Uniwersytet rozwija się i rośnie, choć finansowanie nauki w Polsce wygląda trochę tak, jakby nikomu poza akademikami i duchem Nawojki miłość do wiedzy nie uderzała do głowy. A jednak chętnych do studiowania przybywa, choć władzom uczelni nieco spędza sen z powiek świadomość sytuacji demograficznej, w której w najbliższych latach dorastać do wieku studenckiego będą coraz mniej liczne roczniki młodzieży.
Obecny na inauguracji wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że świat potrzebuje prawdy w dobie internetu i cyfryzacji i dlatego tak ważną rolę odgrywa dziś dobrze wykształcona kadra. Zadał też pytanie, czy dominuje dzisiaj "prawda obiektywna, czy prawda emocjonalna - świadczona liczbą lajków i liczbą »podaj dalej«, ale nie sprawdzeniem i nie udowodnieniem". - Prawda leży tam, gdzie leży, a nie tam, gdzie ją ktoś zalajkował – powiedział.
Wręczono nagrody rektora "Laury Jagiellońskie" a także nagrody dla pracowników technicznych i administracyjnych "Pro Auxilio Optimo". Immatrykulowani studenci złożyli ślubowanie i otrzymali elektroniczne indeksy nagrane na pendrajwach, po czym wykład inauguracyjny o elektrowniach molekularnych wygłosił prof. Artur Osyczka.
Wicepremier i rektor podpisali list intencyjny o współpracy naukowo-badawczej między Ministerstwem Obrony Narodowej i Uniwersytetem Jagiellońskim.
Mszy św. w intencji uniwersytetu przewodniczył w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny kard. Grzegorz Ryś, arcybiskup metropolita krakowski.
Grzegorz Kozakiewicz









