Preludium do ŚDM

Monika Łącka


|

Gość Krakowski 31/2016

publikacja 28.07.2016 00:00

Była nim 9. edycja Nocy Kościołów „Cracovia Sacra”, która trwała aż 4 dni i 4 noce!

Wystawa w skarbcu karmelitów Na Piasku bardzo spodobała się wolontariuszom ŚDM z USA. Wystawa w skarbcu karmelitów Na Piasku bardzo spodobała się wolontariuszom ŚDM z USA.

Od 24 do 27 lipca kościoły, klasztory oraz ich skarbce i muzea zwiedzali wszyscy – zarówno mieszkańcy Krakowa, zwykli turyści, jak i młodzież z niebieskimi lub czerwonymi plecakami, czyli wolontariusze ŚDM oraz pierwsi pielgrzymi, którzy powoli zaczynali się pojawiać pod Wawelem.


W niedzielne popołudnie 24 lipca młodzi Amerykanie zwiedzali np. imponujący skarbiec klasztoru karmelitów Na Piasku (znajdują się tam m.in. graduał datowany na 1644 r., czterojęzyczny psałterz oraz Biblia Poliglota kompluteńska), a potem w karmelickim kościele uczestniczyli w Mszy św.

– Na ŚDM jesteśmy po raz pierwszy, a przylecieliśmy do Krakowa przede wszystkim po to, by pogłębić naszą wiarę i relację z Bogiem. W Europie też jesteśmy po raz pierwszy, a Kraków bardzo nam się podoba – zapewniali.
Nasze miasto zachwyciło też pielgrzymów z Hiszpanii, a konkretnie z Madrytu i Toledo. – Studiuję historię sztuki i zdążyłam się już zakochać w waszych zabytkach i kościołach, które po kolei zwiedzamy. Nie przyjechaliśmy tu jednak po to, by tylko zwiedzać. Chcemy uczestniczyć w ważnym dla nas pod względem duchowym wydarzeniu, jakim jest spotkanie chrześcijan z całego świata. Najważniejsze będzie więc spotkanie z Jezusem na modlitwie, we wspólnocie, jaką stworzy młodzież – przekonywała Natalie, a wtórowali jej Pilar, Pablo i Mercedes.


Do odwiedzenia skarbca przy klasztorze bernardynów zachęcali natomiast młodzi Włosi, którzy na czas ŚDM zamieszkali tuż obok i zapraszali wszystkich na espresso do swojej rozśpiewanej „Casa Italia”. Wolontariuszom i pielgrzymom z tego kraju najbardziej podobały się prezentowane na bernardyńskiej wystawie relikwiarze, a szczególnie ten z czaszką św. Szymona z Lipnicy. 
W niedzielny wieczór perełką w programie „Cracovia Sacra” był też koncert, który odbył się diecezjalnym sanktuarium św. Jana Bożego, czyli w kościele bonifratrów. Swoją prapremierę miało tu bowiem misterium słowno-muzyczne „Fate bene, fratelli, czyli bonifraterska opowieść o św. Janie Bożym” w wykonaniu Lidii Jazgar z zespołem Galicja, Grzegorza Dowgiałły i Michała Ziomka (finalistów Festiwalu Zaczarowanej Piosenki), Chóru „Hasło” i Chóru Cecyliańskiego oraz o. Ambrożego Marii Wojciecha Pietrzkiewicza OH, przeora konwentu zakonu bonifratrów w Krakowie. Piękna muzyka skomponowana przez Ryszarda Brączka wręcz płynęła, przenosząc gości z całego świata (bo u bonifratrów byli zarówno mieszkańcy Krakowa, jak i pielgrzymi m.in. z Włoch, Hiszpanii, Słowacji czy Kolumbii) do innej, lepszej rzeczywistości...