Będzie wielkim synem Kościoła

Jan Głąbiński

|

Gość Krakowski 48/2016

publikacja 24.11.2016 00:00

Św. abp Józef Bilczewski pisał tutaj swój doktorat, św. Rafał Kalinowski przyjeżdżał spowiadać z Czernej, a bł. ks. Władysław Bukowiński odprawił prymicyjną Mszę św. – Mamy szczęście do świętych – cieszą się duszpasterze z parafii Wszystkich Świętych w podkrakowskiej Rudawie.

Pamiątkowy obelisk będzie przypominał o związkach parafii z bł. ks. Władysławem Bukowińskim. Pamiątkowy obelisk będzie przypominał o związkach parafii z bł. ks. Władysławem Bukowińskim.
Krzysztof Walus

Od 2011 r. posługę proboszcza pełni tam ks. Andrzej Badura, a razem z nim pracują księża wikarzy Mirosław Czupek i Krzysztof Jobda.

Przepowiednia proboszcza

Niedawno w parafii stanęły obelisk z tablicą pamiątkową, dedykowane Apostołowi Kazachstanu – ks. Władysławowi Bukowińskiemu. Jego imieniem nazwano także przykościelny plac. Nieprzypadkowo. Parafia w Rudawie była wspólnotą, w której od rozpoczęcia procesu wytrwale modlono się o beatyfikację sługi Bożego ks. Bukowińskiego. Pragnienie wiernych spełniło się w tym roku, gdy 11 września w Kazachstanie ks. Władysław został ogłoszony błogosławionym. Mieszkańcy Rudawy nie kryją zadowolenia, że mają swojego orędownika w niebie i już rozpoczęli modlitwę o jego kanonizację.

To nie wszystko. Podczas niedawnego odpustu ku czci Wszystkich Świętych ks. proboszcz Badura wniósł do kościoła relikwie bł. Bukowińskiego, które przywiózł z Karagandy. Z kolei goszczący wtedy w parafii ks. prof. Andrzej Zwoliński podkreślał, że niezwykłość błogosławionego wyraża się w jego zwyczajności. Robił to wszystko co każdy ksiądz, jednak dokonał tego na nieludzkiej ziemi, gdzie za mówienie o Bogu przesiedział w łagrach 13 lat i kilka miesięcy. W ten symboliczny sposób 1 listopada Apostoł Kazachstanu powrócił do parafii, w której mieszkał w czasie wolnym od formacji seminaryjnej. W 1931 r. w tutejszym kościele odprawił swoją Mszę prymicyjną. Co ciekawe, miejscowy proboszcz ks. Jan Nowak w opinii dla kleryka po pierwszym roku studiów proroczo napisał, że będzie on wielkim synem Kościoła.

Podpis Sienkiewicza

Rudawa ma szczęście nie tylko do świętych, ale i do pisarzy. Miejscowość kilkakrotnie odwiedzał bowiem zmarły 100 lat temu Henryk Sienkiewicz. Tu między innymi noblista pisał powieść „W pustyni i w puszczy”. Podczas swojego pobytu w Rudawie wpisał się też do parafialnej księgi pamiątkowej. Skan tego podpisu można zobaczyć na stronie internetowej parafii, a jego autentyczność potwierdził znany historyk Stanisław Smółka (1854–1924), profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, który od 1910 roku mieszkał w Rudawie. Był on też doradcą Sienkiewicza przy pisaniu powieści „Krzyżacy”. Wielką chlubą miejscowości jest również klub sportowy Orlęta Rudawa, który w tym roku świętuje 70-lecie istnienia. Z tej okazji otwarty został nowoczesny obiekt sportowy, a podczas uroczystości jubileuszowych wśród gości był Adam Nawałka, trener reprezentacji polskiej w piłce nożnej.

O dobrą aurę

Stałym punktem w kalendarzu parafialnych wydarzeń jest każdego roku piesza pielgrzymka z Rudawy do Kalwarii Zebrzydowskiej. Odbywa się ona od 125 lat. – Przejście dystansu dzielącego naszą miejscowość od kalwaryjskiego sanktuarium zajmuje nam cały dzień. W Kalwarii zostajemy na nocleg i kolejne dwa dni, podczas których mamy czas na indywidualną modlitwę i włączenie się w przeżywanie uroczystości odpustowych. Niektórzy, kiedy z nimi rozmawiam, nie wyobrażają sobie, żeby nie uczestniczyć w pielgrzymce, bo to już taka tradycja rodzinna – opowiada ks. Jobda. W ostatnich tygodniach wspólnota w Rudawie otrzymała natomiast pozwolenie na prace renowacyjne od Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Krakowie i rozpoczął się remont kościoła. Pierwszym jego etapem była wymiana okien, a następnie do jednej z krakowskich pracowni trafiły piękne witraże. Odzyskały tam swój blask. – Obecnie trwają prace związane z elewacją. Od strony południowej i zachodniej świątyni zostały postawione rusztowania. Teraz trzeba nam tylko dobrej pogody, a prace będą szły pełną parą – mówi ks. proboszcz. Zapewne i taką intencję – o dobrą aurę – parafianie przedstawiają w każdy czwartek przed wieczorną Mszą św., w czasie modlitwy do Pani Rudawskiej, obecnej w wizerunku Madonny z Dzieciątkiem Jezus. Warto dodać, że na terenie parafii przedszkole prowadzą siostry służebniczki starowiejskie. Jedna z nich pomaga także w pracach związanych z zakrystią i utrzymaniem porządku z szatami liturgicznymi. Parafia w Rudawie współtworzy dekanat Krzeszowice i należy do niej 5 tys. wiernych, a administracyjne leży w granicach gminy Zabierzów. Swoim duszpasterstwem kapłani obejmują Rudawę, Niegoszowice, Kochanów, Młynkę, Pisary, Dubie, Siedlec, Brzezinkę i Nielepice (w ostatnich dwóch wioskach są kaplice dojazdowe).