Zakopiańscy maturzyści u Matki Bożej Kalwaryjskiej

Magdalena Dobrzyniak

dodane 21.03.2019 15:05

Kilkuset maturzystów z zakopiańskich szkół średnich pielgrzymowało do sanktuarium pasyjno-maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej. - Życzę wam mądrych inwestycji, dzięki którym wasze życie będzie wypełnione sensem i radością - mówił do młodzieży bp Damian Muskus OFM.

Młodzież maturalna z Zakopanego pielgrzymuje do Kalwarii co roku w pierwszy dzień wiosny. Młodzież maturalna z Zakopanego pielgrzymuje do Kalwarii co roku w pierwszy dzień wiosny.
Magdalena Dobrzyniak /Foto Gość

Młodzi modlili się o pomyślne zdanie egzaminu maturalnego i dobre rozeznanie powołania, powierzając ten wyjątkowy okres oraz swoją przyszłość Matce Bożej Kalwaryjskiej. Towarzyszyli im rodzice, katecheci, dyrektorzy szkół i nauczyciele.

W homilii bp Muskus nawiązał do przypowieści o bogaczu i Łazarzu, która jego zdaniem "dobrze ustawia hierarchię wartości" osobom, które stoją przed wyborami decydującymi o przyszłości. Wyjaśniał zakopiańskiej młodzieży, że bogactwo samo w sobie nie jest niczym złym, jednak gdy zaślepia na ludzką niedolę, prowadzi do nieszczęścia. - Nie wolno wam zapominać o tym, że prawdziwą nędzą człowieka nie jest materialna bieda, ale skamieniałe serce - przestrzegał hierarcha.

Jako przykład mądrego życia podał młodym Kubę Błaszczykowskiego, który "osiąga wielkie sukcesy, ale jego największym sukcesem jest wrażliwe serce". Zauważył, że słynny piłkarz nie trwoni swojego majątku, lecz przeznacza go na pomoc dzieciom chorym lub uzdolnionym, ale ubogim. - Nie robi tego po to, żeby ludzie mówili, jaki jest dobry. Unika rozgłosu i pewnie byłby onieśmielony słysząc, że o nim mówię. Jednak z pewnością zostanie zapamiętany przez tych wszystkich młodych ludzi, do których wyciągnął pomocną rękę - podkreślał hierarcha.

Bp Muskus życzył młodym podobnych wyborów. - Życzę wam mądrych inwestycji, dzięki którym wasze życie będzie wypełnione sensem i radością. Życzę wam wrażliwego serca, dzięki któremu nie ominiecie na swojej drodze Łazarzy, bo jest ich wielu - w szkole, w pracy, wśród przyjaciół są ludzie, którzy czekają na waszą pomoc. Życzę wam szeroko otwartych oczu, dzięki którym dostrzeżecie ludzkie cierpienie" - mówił.

Na koniec zawierzył maturalne egzaminy zakopiańczyków i ich przyszłość Matce Bożej Kalwaryjskiej. - Niech Ona strzeże waszych serc, by nie stwardniały pod wpływem życiowych doświadczeń. Niech prowadzi was przez życie tak, byście w wieczności mogli cieszyć się jego owocami - podsumował.