„Oto ja...”, czyli kto?

Magdalena Dobrzyniak

|

Gość Krakowski 15/2019

dodane 11.04.2019 00:00

Już po raz 17. pod Wawelem odbywa się Forum Młodych Archidiecezji Krakowskiej. To bezpośrednia odpowiedź na apel św. Jana Pawła II, aby co roku Niedziela Palmowa stała się Światowym Dniem Młodzieży na szczeblu diecezjalnym.

Młodość jest czasem odkrywania życiowego powołania. Młodość jest czasem odkrywania życiowego powołania.
Magdalena Dobrzyniak /Foto Gość

Organizatorem spotkania są Grupy Apostolskie RAM. Gromadzą się na nim młodzi z wielu parafii, grup, wspólnot i ruchów młodzieżowych, by dzielić się między sobą doświadczeniem Kościoła. – Młodzi „czują” to spotkanie i właściwie to oni są tutaj gospodarzami – wyjaśnia moderator Grup Apostolskich ks. Marcin Rozmus.

Po Panamie

Każde spotkanie młodych jest świętem, bo tam, gdzie młodość, są też radość i zaangażowanie. Uczestnicy forum spodziewają się nowych relacji z innymi, ale przede wszystkim odkrycia tego, co dla nich teraz najważniejsze – swojego miejsca w Kościele i zadań, jakie przed nimi stawia Chrystus.

– Forum to takie miejsce i czas, gdy staramy się, by młodzi przebywali z sobą. A skoro przebywają z sobą, to i z Panem Bogiem, który jest w drugim człowieku – tłumaczy Konrad, jeden z animatorów Grup Apostolskich. – Teraz, gdy jest problem z relacjami, z tym, by wyjść do drugiego człowieka i z nim porozmawiać, chcemy zmotywować ich do zawarcia relacji, odłożenia komórek czy internetu – dodaje jego koleżanka Sara.

W tym roku forum odbywa się dwa miesiące po Światowych Dniach Młodzieży, które obchodzone były wraz z papieżem Franciszkiem w Panamie. Kilka dni temu Ojciec Święty ogłosił adhortację „Christus vivit”, która jest plonem obrad synodalnych na temat młodzieży i powołania. – Mamy więc sporo do przemyślenia – zauważa ks. Rozmus. Dlatego do udziału w krakowskim spotkaniu zaproszeni zostali młodzi ludzie, którzy byli w Panamie. – Dziś już nie chodzi o to, żeby opowiadali o swoich wrażeniach z wyjazdu do odległego kraju. Oczekujemy od nich, że przekażą nam orędzie papieża i podzielą się swoim doświadczeniem spotkania z Jezusem i młodymi – podkreśla duszpasterz. To nie jest jedyne nawiązanie do Panamy. W Niedzielę Palmową w katedrze na Wawelu krakowska młodzież otrzyma bowiem wszystkie przemówienia i homilie papieża Franciszka, wygłoszone podczas niedawnego spotkania młodych.

Powołani do służby

Program forum skoncentrowany jest na temacie powołania. Papież zwraca uwagę na to, że realizacja każdego powołania w Kościele odbywa się na drodze służby Bogu i drugiemu człowiekowi. Ten pierwszy wymiar trzeba odkrywać na klęczkach, dlatego młodzi pielgrzymują do Czernej, do klasztoru ojców karmelitów bosych. Msza, modlitwa w ciszy, dzielenie w grupach – wszystko to ma im pomóc w odpowiedzi na pytanie, czego od nich oczekuje Bóg i jaką ma dla nich propozycję. Drugi obszar powołania dotyczy służby człowiekowi. Dlatego młodzi zaprosili na forum przedstawicieli organizacji, które powstały po to, by pomagać innym. O tym, jak służyć, opowiadają zrzeszeni w Stowarzyszeniu „Leczymy z misją” studenci medycyny, którzy wyjeżdżają do Afryki, by leczyć i szkolić miejscowych. O pomoc osobom niepełnosprawnym młodzi pytają członków inicjatywy „Camino bez barier”, dzięki której ludzie z różnymi niepełnosprawnościami wyruszyli do Santiago de Compostela. Ostatnim obszarem zainteresowania służbą potrzebującym jest Dzieło Pomocy im. św. Ojca Pio, opiekujące się osobami z kryzysie bezdomności. – Mam nadzieję, że od nich wszystkich zaczerpniemy ducha służby i pozwolimy, by on nas przenikał – wskazuje ks. Rozmus.

Kościół jest młody

Członkowie Grup Apostolskich odnaleźli swoje miejsce w Kościele. Dziś pomagają znaleźć je innym. – To nie jest oczywiste. Na nasze rekolekcje przyjeżdżają młodzi, którzy nie mają dobrego przykładu płynącego z rodziny. Nie wypełnimy im tych braków, ale możemy choć trochę je uzupełnić – uważa Konrad. W ten sposób spłaca dług, jaki zaciągnął, gdy zaangażował się w działalność Grup Apostolskich. – Mnie też ktoś uformował, ktoś mi pomógł – przyznaje. Dlatego najbliższym zadaniem, jakie przed nim stoi, jest nie tylko „poukładanie sobie” dorosłości, ale także znalezienie następców we wspólnocie, by mogła trwać i służyć kolejnym pokoleniom. – W każdej przestrzeni życia – w społeczeństwie, w Kościele, w różnych wspólnotach – my, jako młodzi, jesteśmy jej przyszłością. Czujemy, że możemy i powinniśmy mieć wpływ na kształtowanie i przetrwanie tej przestrzeni, w której żyjemy – dodaje Sara. Hasłem tegorocznego forum są słowa: „Oto ja...”. – Dla mnie są drogą do odkrywania powołania. Ufam, że forum pomoże ukierunkować mnie i innych ku temu odkrywaniu – mówi Kamil. Basia w tych słowach słyszy mobilizację do takiego wykorzystania cech, które zostały jej dane, by dotrzeć do drugiego, by zachęcić człowieka do Kościoła, pomóc mu otworzyć się na Boże zaproszenie. – „Oto ja...”, czyli taki, jaki jestem – twierdzi Konrad. – Mogę stanąć przed Bogiem taki, jaki jestem, bo On właśnie takiego mnie kocha i akceptuje. To jest wszystko. Tyle mi wystarczy wiedzieć – dodaje z przekonaniem.