Ponad 16 tys. osób wzięło udział w uwielbieniu "Umiłowani"

mł /Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

dodane 27.10.2019 15:11

W Tauron Arenie Kraków 26 października poprowadzili je dominikanie o. Adam Szustak i o. Tomasz Nowak oraz zespół Owca.

Ponad 16 tys. osób wzięło udział w uwielbieniu "Umiłowani" O. Adam Szustak OP. Agnieszka Napiórkowska /Foto Gość

W swoich rozważaniach przypomnieli oni fragment Ewangelii o spotkaniu Jezusa z Zacheuszem w Jerychu. - Tam musiały być setki ludzi, a Pan Jezus podchodzi do Zacheusza i wypowiada słowo, którego ten człowiek nigdy się nie spodziewał - zwraca się do niego po imieniu - mówił o. Szustak i zauważył, że Zacheusz po hebrajsku znaczy "czysty", "nieskazitelny", a to określenie zupełnie nie pasowało do złodzieja, jakim był zwierzchnik celników z Jerycha.

- Ta Ewangelia mówi, że Jezusowe spojrzenie, Jezusowe poznawanie tego, kim jesteśmy, jest zupełnie inne od każdego innego człowieka. Jezus chce nam dzisiaj powiedzieć o tym, kim tak naprawdę jesteśmy. Nie jakimi widzą nas ludzie, jakim widzisz się sam, co mówią o tobie twoje trudności i porażki. Jezus zwróci się do ciebie twoim prawdziwym imieniem, pokaże ci, co jest na dnie twojego serca, a jest tam nieskazitelność. Na tym polega Jego umiłowanie nas - przekonywał o. Szustak.

Z kolei o. Nowak podkreślał, że za każdym z nas - cokolwiek inni by o nas nie mówili - stoi Jezus. - On mówi: "Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamień". Zawsze możecie na Niego liczyć - dodał dominikanin.

- To co widzieliśmy i słyszeliśmy było prawdziwe i profesjonalne, a konferencje o. Adama o Jezusie całującym grzech i o. Tomasza o Miłości wzywającej po imieniu, były poruszające. - Doświadczyliśmy wzajemnej modlitwy wstawienniczej tysięcy ludzi wyznających panowanie Jezusa - dzielili się swoimi przeżyciami Ania i Zdzisław. - Cieszymy się że nasi znajomi mieli okazję zobaczyć piękny obraz radosnego Kościoła - odkupionych grzeszników, tańczących umiłowanych. Czekamy na jeszcze więcej owoców tego spotkania - dodali małżonkowie z Krakowa.

Podczas uwielbienia wolontariusze "Zupy na Plantach" zbierali fundusze na uruchomienie mieszkania treningowego, w którym osobom wychodzącym z kryzysu bezdomności będą pomagać psycholog, pracownik socjalny i rzesza wolontariuszy. - Modlitwa bez jałmużny nie ma skrzydeł - zachęcał do wsparcia inicjatywy o. Szustak.

Zaprosił on też na scenę chłopaka, który poprosił wcześniej o taką możliwość. W efekcie Mateusz oświadczył się Gosi, a wszyscy zebrani w Tauron Arenie modlili się o błogosławieństwo dla narzeczonych.

"Umiłowani" to uwielbieniowe spotkanie będące częścią trasy, która od kilkunastu miesięcy w dużych miastach Polski realizuje pomysł uwielbienia Boga dominikańskim głoszeniem słowa, muzycznym kunsztem "owcowego" grania i modlitwą tysięcy zgromadzonych osób.