Zmarła monarchini odwiedziła niegdyś Kraków

Bogdan Gancarz Bogdan Gancarz

publikacja 08.09.2022 21:42

Elżbieta II, zmarła dziś w wieku 96 lat królowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, odwiedziła w 1996 r. Kraków.

Zmarła monarchini odwiedziła niegdyś Kraków Królowa na krużgankach Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego, oprowadzana przez ówczesnego dyrektora UJ prof. Stanisława Waltosia. Jej poprzednikowi - królowi Jerzemu V - służył W.R. Rumann, ojciec chrzestny profesora, gubernator jednej z kolonii na Czarnym Lądzie. Adam Wojnar

Przyleciała tutaj 27 marca 1996 r. wraz z mężem Filipem, księciem Edynburga, witana owacyjnie przez tłumy krakowian.

Królewscy goście przebywali w Krakowie zaledwie kilka godzin. Podczas zwiedzania Zamku Królewskiego na Wawelu monarchini oglądała m.in. arrasy z kolekcji króla Zygmunta Augusta oraz interesowała się techniką konserwacji kurdybanów, czyli tłoczonych i barwionych kozich skór, używanych dawniej m.in. do obijania mebli. W wawelskiej Sali Merliniego obejrzała wystawę współczesnych rysunków dziecięcych z Krakowa i Berkshire. Królowej pokazano również XVII-wieczne krakowskie księgi grodzkie z wpisami o nadaniu obywatelstwa emigrantom z Wielkiej Brytanii. Po przejściu do katedry Elżbieta II, która jest głową Kościoła anglikańskiego, odmówiła wraz z kard. Franciszkiem Macharskim modlitwę ekumeniczną. Metropolita krakowski towarzyszył królowej również w kryptach królewskich, gdzie monarchini oddała hołd pamięci marszałka Józefa Piłsudskiego i gen. Władysława Sikorskiego.

Podczas gdy królowa przebywała na wzgórzu wawelskim, książę Filip zwiedzał Kazimierz. Był m.in. w kościele Bożego Ciała oraz oglądał zabytki żydowskie.

Para monarsza spotkała się ponownie na Rynku Głównym. Po przejściu przez Sukiennice goście wysłuchali hejnału mariackiego, a potem przy granych przez organy i trąbkę dźwiękach "Intrady", którą skomponował Henry Purcell, przeszli przez kościół Mariacki, prowadzeni przez ks. inf. Bronisława Fidelusa. Zgromadzeni licznie na Rynku krakowianie wiwatowali na cześć królowej.

Najdłużej, bo prawie 2 godziny, para monarsza spędziła w Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego. Najpierw zwiedzała muzeum uniwersyteckie, oprowadzana przez jego ówczesnego dyrektora prof. Stanisława Waltosia, a potem spotkała się z wybitnymi krakowianami podczas śniadania wydanego na jej cześć przez ówczesnego wojewodę krakowskiego prof. Jacka Majchrowskiego i prezydenta miasta Józefa Lassotę. Uniwersytet uhonorował królową srebrnym medalem z wizerunkiem postaci św. Stanisława na awersie, opatrzonym numerem 1. Ofiarowano także do zbiorów biblioteki królewskiej dysk komputerowy, na który nagrano cyfrową wersję dzieła Mikołaja Kopernika "De revolutionibus orbium coelestium" oraz książkę Karoliny Grodziskiej "Polacy na cmentarzach Londynu".

Zmarła monarchini odwiedziła niegdyś Kraków   Na Wawelu królowa oglądała m.in. wystawę rysunków dzieci polskich i angielskich. Grzegorz Kozakiewicz