Nowy Numer 37/2019 Archiwum
  • M.
    26.08.2019 21:00
    Dla mnie to jest skandal. Ratownicy TOPR z narażeniem życia wyruszają na akcje ratunkowe, a na zakończenie otrzymują wezwanie do prokuratury. Jeśli ktoś decyduje się na ekstremalne wyprawy, to musi liczyć się z ryzykiem, że z nich nie wróci. Jest to bardzo przykre, ale taka jest prawda. Wyprawa ratunkowa niesie ze sobą zawsze ryzyko niepowodzenia.
    doceń 57
  • st
    26.08.2019 21:47
    To już jest chore, nawet jakby były błędy, to ratownicy robili wszystko, żeby ratować poszkodowanych. Grotołazi sami sobie kręcą bicz na siebie.
    doceń 42
  • dramat
    26.08.2019 22:11
    Nie wiem po co GN puszcza takie newsy. W Polsce dobrze jest być leniem, zawodowym beneficjentem socjalu albo hobbistą sportów ekstremalnych. Fatalnie jest natomiast być ratownikiem wodnym, lekarzem, sędzią, pracodawcą,przedstawicielem służb socjalnych, a teraz jeszcze ratownikiem TOPR. Tak media prorządowe rozkręcają spiralę nienawiści wobec wyżej wymienionych. Suweren będzie rozliczał, bo suwerenowi się należy. Ale wracając do tematyki górskiej: czekam, kiedy w GN sensowny duchowny przeprowadzi uczciwą analizę uprawiania sportów ekstremalnych w kontekście piątego przykazania, na bazie teologii moralnej. Jak w tym świetle prezentuje się kwestia narażania życia przez himalaistów i speleologów. Podejmijcie ten temat, zamiast straszyć mnie Hello Kitty i jogą.
    doceń 11
    • TomaszL
      27.08.2019 13:45
      TomaszL
      Nic nie stoi na przeszkodzie aby płacić za akcję ratownicza. Bo nic nie przemawia do ludzi tak bardzo, ze ich ryzykowna przygoda może ich kosztować dziesiątki czy setki tysięcy złotych.
      doceń 4
  • Anita
    26.08.2019 23:23
    słów brak.... szkoda, że osoba wnosząca oskarżenie sama nie weszła do jaskini i nie ratowała grotołazów i nie narażała swego życia... bezczelność ludzka nie zna granic....
    doceń 21
  • gorolaz
    27.08.2019 07:01
    gorolaz
    Mam nadzieję, że prokuratura zachowa się poważnie i zignoruje to doniesieni, a zajmie się tą osobą, która wniosła to doniesienie i zwróci się do sądu o skierowanie tej osoby na badania psychiatryczne.
    doceń 33
  • m
    27.08.2019 08:19
    Coś mi się wydaje, że podobne konsekwencje grożą każdemu, kto udzielając pomocy, na przykład rannemu w wypadku, zaszkodzi w jakiś sposób poszkodowanemu.
    • dramat
      27.08.2019 11:56
      I dlatego w Polsce będzie wkrótce jak w USA: padniesz na ulicy i nikt Ci nie udzieli pomocy, żebyś go nie ciorał po sądach.
      doceń 5
    • nika
      27.08.2019 13:00
      I dlatego każdy omija takie sytuacje... Niedługo z powodu nowelizacji kodeksu karnego lekarze też zaczną unikać pacjentów...
      • dramat
        27.08.2019 19:34
        Prawda. Kolega kardiolog był w centrum handlowym na zakupach, gdy pewien przechodzień osunął się na ziemię - nagłe zatrzymanie krążenia. Zreanimował człowieka skutecznie, pompował go do przybycia Rki. Załoga Rki powiedziała małżonce nieszczęśnika, że miał on szczęście w nieszczęściu, że akurat obok był znakomity kardiolog. Małżonka cała we łzach dziękowała... A po dwóch miesiącach kolega dostał pozew z kancelarii adwokackiej o zapłatę 60 tys. za dwa złamane w trakcie reanimacji żebra (dla niezorientowanych: to normalne w trakcie reanimacji). Bez komentarza.
        doceń 1
        0
  • Pepe
    27.08.2019 12:01
    Swoją bezgraniczną głupotą narażają siebie i innych dla zaspokojenia ego i zdjecia na fejsie.
    doceń 6
  • tomaszz
    27.08.2019 13:09
    Niedawno był news, że rodzice dziecka, które zdryfowało w dmuchanym pontonie w głąb morza i zostało uratowane przez wopr, chcieli odzyskać od wopr funtów, bo ratownicy wopr uratowali wprawdzie dziecko, ale nie zabrali owego dmuchanego pontonu wartego te 7 funtów.
    Tu jak widzę roszczeniowość idzie w podobnym kierunku.
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy