To oczywiste, że strategia wojenna polega również na wyeliminowaniu, czyli na zabiciu lub zranieniu, jak największej liczby żołnierzy przeciwnika. To jednak nie znaczy, by wojskowi mieli prawo do mordowania.
Europa przez te wszystkie lata nieco się obudziła i już wie, że granice państw należy chronić. Od początku kryzysu migracyjnego mówił to Viktor Orbán, ale wtedy nikt nie chciał go słuchać.
Wymóg prawdy nie może dominować nad gotowością do przebaczenia. Równowaga między obu wartościami jest drogą do sukcesu, jakim niewątpliwie byłoby polsko-ukraińskie pojednanie.
Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.