• facebook
  • rss
  • Przyjaźń znaczy Freundschaft

    Bogdan Gancarz

    dodane 12.10.2012 10:59

    Książka rzecznika archidiecezji krakowskiej ks. dr. Roberta Nęcka pt. „Przyjaźń” ukazała się w niemieckim przekładzie.

    – Inicjatorem jej wydania i współtłumaczem – obok Zenony Chodorny-Loew – był dr Franz Weidemann – mówi autor. „Freundschaft” ukazał się nakładem niemieckiego Wydawnictwa "Christiana". – To trzecia co do wielkości oficyna wydawnicza w Niemczech. Specjalizuje się w edycjach literatury chrześcijańskiej. Ma również bardzo dobrą sieć dystrybucyjną – dodaje ks. Robert Nęcek.

    Krakowskie Wydawnictwo "Petrus", którego nakładem ukazała się polska wersja książki, idzie zaś za ciosem i przygotowuje albumową wersję „Przyjaźni”. Wstęp do niej napiszą prezenterka telewizyjna Beata Tadla i b. rzeczniczka rządu Waldemara Pawlaka, obecnie zaś autorka programów telewizyjnych Ewa Wachowicz. Książkę będą ilustrować zdjęcia fotografików krakowskich, m.in. Krzysztofa Karolczyka i ks. Piotra Gąsiora.

    Autor, uczony teolog moralista z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, w swojej książce przypomina po norwidowsku „kilka myśli, co nienowe” na temat przyjaźni w formie opowiastek. „Pod płaszczykiem metafor jest jednak coś, co porusza do głębi. To przepis na rachunek sumienia” – zauważyła po uważnej lekturze tej mieszczącej się w kieszeni książeczki znana dziennikarka telewizyjna Brygida Grysiak. Tytuły rozdzialików przyciągają uwagę czytelnika: „Między trutniem, osą a pszczołą”, „Płacze pani Słowikowa”, „Wczesnym rankiem na autostradzie”, „Jad skorpiona”. Szczerość, radość, zaufanie, szacunek, życzliwość, lojalność, nadzieja, wspaniałomyślność – to przymioty przyjaźni przywoływane przez autora. Przypomina on za wybitnym, a wciąż zbyt mało znanym krakowskim kaznodzieją ks. prof. Edwardem Stańkiem, że prawdziwa przyjaźń nie jest czymś banalnym, lecz przypomina lot orłów. „Nie można ich na siłę powiązać, gdyż ich spotkanie opiera się na mocy skrzydeł rozpostartych w przestworzach wolności, nie zajmują się łowieniem much, lecz razem podążają w kierunku słońca, a ich relacje powiązane są zaufaniem złożonym w sercach” – pisze ks. Nęcek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół