• facebook
  • rss
  • Zapłacimy wszyscy

    dodane 07.03.2013 00:00

    Od 30 marca kolejna droga w Małopolsce, droga krajowa nr 79, na odcinku od Jaworzna do węzła Modlniczka pod Krakowem, zostanie objęta systemem opłat viaTOLL.

    Dla pasażerów autobusów i właścicieli firm transportowych oznacza to wzrost kosztów przejazdu i przewozu towarów. Dotychczasowe doświadczenie z krótkiego obowiązywania systemu viaTOLL wskazuje, że jest to dość drogi system poboru opłat i często nie spełnia swoich założeń. Wyrobione zdanie na ten temat mają już samorządowcy z gmin, przez które przebiegają trasy wcześniej objęte płatnościami.

    Przypomnijmy, że w Małopolsce bramki do naliczania opłat działają już na drodze krajowej nr 94 – od Dąbrowy Górniczej przez Olkusz do Krakowa, oraz na zakopiance – od granic Krakowa do Lubnia. – Wprowadzenie opłat viaTOLL na drodze krajowej, jaką jest zakopianka, spowodowało, że znaczna część ruchu autobusowego odbywa się teraz drogami zbiorczymi i bocznymi. To nie są drogi przystosowane do dużego ruchu autobusowego, pogorszył się w związku z tym poziom bezpieczeństwa i wydłużył czas przejazdu. Zamiast płacić za korzystanie z dróg głównych, kierowcy wybrali ucieczkę na drogi niższej kategorii. Dla takiej gminy jak nasza szybki dojazd do Krakowa jest niezwykle ważny. Tam wiele osób pracuje i uczy się, więc strata kilkudziesięciu minut dziennie na dłuższy dojazd w ciągu miesiąca daje już wiele godzin – mówi Maciej Ostrowski, burmistrz Myślenic. Objęcie płatnościami od 30 marca tego roku drogi krajowej nr 7 na odcinku węzeł Modlniczka–węzeł Balice I oraz drogi krajowej nr 79 na odcinku Jaworzno (granica miasta)–węzeł Modlniczka, może wywołać podobny efekt. Ponadto już wiadomo, że koszt opłat odbije się na cenach biletów za przejazdy autobusami. Tymczasem wiele tysięcy osób z powiatów chrzanowskiego i krakowskiego dojeżdża do pracy i do szkół do Krakowa. Za kilka tygodni koszty ich codziennego dojazdu znacznie się zwiększą – szacuje się, że bilet na tej trasie może podrożeć nawet o złotówkę. Wyliczenie bierze się z kalkulacji opłaty, jaką będzie musiał ponieść przewoźnik – właściciel autobusu. Za przejechanie 1 kilometra drogą ekspresową lub autostradą autobus musi zapłacić od 20 do 40 groszy. Wysokość naliczanej na bramkach opłaty zależy od klasy pojazdu. Przejazd 1 kilometra zwykłą drogą krajową (taką jak droga z Chrzanowa do Krakowa przez Krzeszowice i Zabierzów) kosztuje od 16 do 32 groszy. Szansą na utrzymanie cen za bilety autobusowe byłoby zwolnienie z opłat autobusów wykonujących regularne przewozy osobowe. Projekt takiej zmiany skierował w maju 2012 roku do marszałka Sejmu RP Klub Parlamentarny PiS. Na razie jednak ministerstwo transportu nie planuje wprowadzenia przepisów zwalniających z opłaty elektronicznej autobusy komunikacji miejskiej, tłumacząc to ewentualnym naruszeniem przepisów UE związanych z pomocą publiczną. Niebawem więc można się spodziewać zarówno wzrostu cen biletów na trasie między Chrzanowem a Krakowem, jak i dociążenia równoległych dróg powiatowych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół