• facebook
  • rss
  • Hołd dla Wyczółkowskiego

    Bogdan Gancarz

    dodane 01.09.2013 22:17

    W Krakowie odsłonięto pierwszy w Polsce pomnik wybitnego malarza Leona Wyczółkowskiego.

    Rzeźba dłuta prof. Karola Badyny stanęła na postumencie przed nowo zbudowaną siedzibą Wyczółkowski Business Center przy ulicy na krakowskim Zwierzyńcu, której od 1932 roku patronuje malarz. Rzeźbiony wizerunek artysty ufundował Ryszard Kluszczyński, znany niegdyś krakowski wydawca, specjalizujący się w publikowaniu bogato ilustrowanych książek na temat sztuki polskiej, obecnie zaś budujący centra biznesowe według bardzo ciekawych projektów architektonicznych Marcina Stelmacha.

    - Wśród malarzy z okresu mojej ulubionej Młodej Polski „Wyczół”, obok Jana Stanisławskiego i Władysława Ślewińskiego, jest najbliższy memu sercu. Dlatego przez ufundowanie tej rzeźby  chciałem oddać mu hołd - powiedział R. Kluszczyński. - Wyczółkowski był nie tylko wielkim artystą, lecz także wielkim patriotą, o czym zaświadczył swoim malarstwem i udziałem w Legionach.

    K. Badyna przedstawił Wyczółkowskiego w sposób realistyczny, wzorując się na autoportrecie artysty. „Wyczół” jest przedstawiony „jak żywy”, z dobrotliwym uśmiechem, oddającym jego charakter. Również wewnątrz budynku, przed którym stoi rzeźba, znajdują się elementy wystroju związane z twórczością malarza. Wizytówką każdego z pięter są ścianki z reprodukcjami obrazów Wyczółkowskiego przedstawiających kwiaty.

    - Ryszard Kluszczyński przez wiele lat przybliżał nam jako wydawca piękno sztuki polskiej. Chwalebne, że również na innej, fundatorskiej niwie kontynuuje swój zachwyt nad naszą sztuką narodową i jej twórcami. Nie zapomina jednak o innych naszych bohaterach. „Odgraża się”, że skoro w Warszawie nie chcą pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego, on pomyśli o jego wzniesieniu w Krakowie – powiedział prof. Andrzej Nowak, znany historyk krakowski.

    Leon Wyczółkowski (1852-1936) od 1895 do 1929 r. mieszkał i tworzył w Krakowie. Był m.in. profesorem Akademii Sztuk Pięknych.

    „Cudownie skomponowanym graficznym hymnem na cześć powagi i uroku królewskiego wzgórza stała się teka litografii Wawel, datowana 1911-1912 z piętnastoma pracami: Wawel do strony Stradomia, Łokietek - fragment nagrobka, Grób Jadwigi, Kurza Stopka, Święty Stanisław – mauzoleum w katedrze, Katedra z zewnątrz od strony Kaplicy Zygmuntowskiej, Jagiełło – nagrobek, Kaplica Zygmuntowska z okna zamkowego, Dziedziniec zamkowy, Kazimierz Wielki – nagrobek, Wnętrze Kaplicy Zygmuntowskiej, Galeria zamkowa, Groby królewskie – krypta z trumnami Wazów" – napisał Tadeusz Z. Bednarski w książce „Krakowskim szlakiem Leona Wyczółkowskiego”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół