• facebook
  • rss
  • Maratończycy 
z Gotyku

    Dominika Cicha

    |

    Gość Krakowski 36/2013

    dodane 05.09.2013 00:00

    Każdy dzień jest dla nich wyzwaniem. Kochają Kraków, ale miasto o nich zapomniało.


    Żeby tu przyjść, trzeba mieć naprawdę ważny powód. Dojazd na krakowskie os. Gotyk jest nie lada wyzwaniem. Najpierw trzeba dotrzeć do pętli tramwajowej „Krowodrza Górka”, tam przesiąść się w mały, pękający w szwach autobus nr 137 (jeździ od dwóch do czterech razy na godzinę), potem wysiąść na przystanku „Kuźnica Kołłątajowska”, złapać oddech i... ruszyć pod górę.


    Osiedle powstało 10 lat temu w północnej części Krakowa. Dziś przypomina małe miasteczko – mieszka tu kilka tysięcy ludzi, którzy od 2007 roku walczą o autobus. Płacą podatki, więc oczekują, że gmina zagwarantuje im dostęp do komunikacji miejskiej. Zbierali już podpisy, pisali do Rady Dzielnicy i Rady Miasta, kontaktowali się z posłami pochodzącymi z Krakowa. Niestety, jak dotąd efektów nie widać.


    – Kiedy prosimy o autobus, nawet najmniejszy, słyszymy tę samą odpowiedź – ulice są za wąskie. Pomóc może tylko przebudowa skrzyżowania, a to ma nastąpić dopiero za 4 lata. Urzędnicy mówią też, że kiedy wprowadzaliśmy się na osiedle, wiedzieliśmy, na co się piszemy. To nieprawda! – skarżą się ludzie z osiedla. – 10 lat temu obiecywali nam wiele rzeczy – np. kort tenisowy. Miało nam niczego nie brakować. Teraz czujemy się oszukani. Niektórzy myślą, że życie w takim miejscu jest tańsze niż w centrum. Nie mają racji – my płacimy grube pieniądze, żeby tu mieszkać! Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu winą za zbyt wąskie ulice obarcza deweloperów budujących bloki. Zdaniem Grzegorza Saponia, wicedyrektora ZIKiT, rozwiązaniem byłaby pętla autobusowa przy ul. Banacha lub linia tramwajowa z Krowodrzy-Górki do Górki Narodowej. Brakuje jednak pieniędzy na wykup gruntów pod pętlę, a połączenie tramwajowe jest dopiero w fazie projektów.


    – Jak wygląda wasza droga do szkoły? – pytamy 8-letnich chłopców. – Zawożą nas rodzice, bo jest za daleko – mówią. Ich mamy zgodnie potwierdzają, że przydałyby się tu chociaż klasy I–III. Potem dzieci mogłyby już jeździć same. Rejonowa podstawówka znajduje się przy ul. Wileńskiej, a gimnazjum – przy ul. Mackiewicza. Na osiedlu jest samorządowe przedszkole, ale przepełnione, więc wiele dzieci po prostu się do niego nie dostało.


    Rodzice z os. Gotyk są cichymi bohaterami. Rano idą z dziećmi na oddalony o ponad kilometr przystanek, próbują zmieścić się do autobusu, odprowadzają najmłodszych do szkół i przedszkoli, a potem pędzą do pracy – niektórzy do Bronowic, inni aż na Kurdwanów! Po południu – powtórka. Wielu mieszkańców ma własne samochody, ale nie stanowi to dla nich dużego ułatwienia. Tracą mnóstwo czasu, stojąc w korku – osiedle jest bowiem połączone z al. 29 Listopada jedną, wąską ulicą. – Ten przystanek wcale nie jest daleko. Taki 15-minutowy spacer przyda się dla zdrowia – mówi młode małżeństwo. Ale dla osób starszych, chorych, poruszających się o kulach taki spacer zamienia się w maraton.


    Jedna z firm próbujących sprzedać mieszkania przy ul. ks. Meiera w swojej ofercie zamieściła takie zdanie: „Osiedle znajduje się zaledwie 3,5 kilometra od Rynku Głównego, w bliskim sąsiedztwie głównej arterii miasta al. 29 Listopada, która zapewnia łatwy dojazd praktycznie do każdego miejsca w Krakowie”. Łatwo się skusić...


    Tymczasem coraz więcej mieszkańców postanawia się wyprowadzić. Nie wytrzymują problemów z komunikacją. Po co w takim razie budować kolejne bloki, skoro i tak stoją puste? Może są jednak jakieś zalety życia w tym miejscu? Wszyscy potwierdzają – cisza i spokój. Ale to nie wystarczy. – To osiedle umiera – mówią panie siedzące na ławce. – Naprawdę nic się tutaj nie dzieje. Z wyjątkiem fryzjerów i sklepów spożywczych żadna firma się nie utrzyma. Bardzo brakuje nam np. poczty. Ale cieszymy się, że mamy tak blisko kościół.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół