• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 02/2014

    dodane 09.01.2014 00:00

    Wielobarwne, rozśpiewane orszaki znów przemaszerowały przez naszą diecezję, zapraszając w swoje szeregi wszystkich napotkanych ludzi.

    Myliłby się jednak ten, kto uważa, że pochód prowadzony przez Trzech Królów to tylko sposób na miłe spędzenie dnia wolnego od pracy czy niezobowiązujące uliczne kolędowanie. Pójście w orszaku ma o wiele głębszy wymiar – jego finałem jest bowiem hołd złożony Świętej Rodzinie. Oby każdy z nas, kłaniając się Jezusowi, widział w maleńkim dziecku Zbawiciela i szczerze wyznawał swoją wiarę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół