• facebook
  • rss
  • Pod znakiem ŚDM

    Miłosz Kluba

    |

    Gość Krakowski 07/2014

    dodane 13.02.2014 00:00

    Hierarchowie z Krakowa wraz z biskupami z całej Polski od 1 do 8 lutego przebywali w Rzymie z wizytą ad limina apostolorum.

    Podczas spotkania biskupów archidiecezji krakowskiej, warszawskiej oraz ordynariatu polowego przemówienie wygłosił metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Mówił on m.in. o dobrze uformowanych i wykształconych młodych kapłanach, którymi polski Kościół dzieli się poprzez pracę misyjną z innymi Kościołami świata.

    – Wielką nadzieją Kościoła w Polsce są także ruchy i stowarzyszenia wiernych świeckich. Zdajemy sobie sprawę, że dysponują oni wielkim, jeszcze niewykorzystanym potencjałem ewangelizacyjnym. Nasze parafie przypominają niekiedy „śpiącego olbrzyma”, którego trzeba obudzić, aby radość Ewangelii docierała do wszystkich obojętnych, żyjących poza Kościołem – mówił kard. Dziwisz. Wspomniał też o kryzysie rodziny, widocznym w rosnącej liczbie rozwodów oraz małej liczbie przychodzących na świat dzieci. – Znakiem nadziei jest zmniejszona radykalnie liczba aborcji w porównaniu z okresem, gdy uchwalone w systemie komunistycznym prawo było niezwykle liberalne – tłumaczył. Podkreślił także, że Warszawa oraz Kraków to wielkie centra akademickie, a dotarcie do rzeszy studentów to jedno z ważnych wyzwań duszpasterskich. Podczas wizyty w Rzymie poszczególne grupy polskich biskupów spotykały się z ojcem świętym oraz odwiedzały różne watykańskie kongregacje. Jak podkreśla bp Damian Muskus, tematem, który pojawiał się w niemal wszystkich rozmowach, były Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku. – Prośbę o dobre przygotowanie ŚDM skierował do polskich biskupów sam papież Franciszek – mówi biskup koordynujący prace komitetu organizacyjnego spotkania młodych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół