• facebook
  • rss
  • Uśmiechnięci papieże

    dodane 10.04.2014 00:00

    O tym, że Jan Paweł II kochał góry, wiedzą wszyscy. Niewiele osób jednak wie, że istnieje naoczny świadek jego górskich eskapad.

    To Lino Zani – instruktor narciarski i alpejski przewodnik papieża, który wiele razy towarzyszył mu w potajemnych ucieczkach na szczyty. Tam właśnie przekonał się, jak niezwykłym człowiekiem był ojciec święty, wśród malowniczych krajobrazów poznając jego duchowość. Ze wzruszeniem obserwował, jak papież, ubrany w granatowe spodnie, wiatrówkę i rękawice, białą czapkę z daszkiem, czerwone buty i okulary przeciwsłoneczne zagłębia się w sens tajemnic fatimskich.

    Wiele lat czekał, by podzielić się ze światem swoją opowieścią. Książka „Era santo, era uomo” („Był świętym, był człowiekiem”), która w 2009 r. podbiła serca Włochów, ukazała się właśnie w Polsce nakładem Wydawnictwa „Esprit”. Przed kanonizacją warto też lepiej poznać Jana XXIII, zwanego „do- brym papieżem Janem”, „Janem Uśmiechniętym” i „Janem Pokornym”. Choć w sercach wiernych zapisał się jako osoba o wielkim duchu, pełna miłości bliźniego i żywej wiary, większość informacji o nim pochodzi z suchych dokumentów. Jaki był naprawdę? Wyjaśniają to Domenico Agasso senior i Domenico Agasso junior w książ- ce „Jan XXIII. Droga do świętości”, wydanej także przez „Esprit”. Wśród osób, które napiszą do nas w poniedziałek 14 kwietnia (pod adresem: krakow@gosc.pl) i podadzą swoje imię, nazwisko i adres, rozlosujemy po pięć egzemplarzy obu książek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół