• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Monika Łącka


    |

    Gość Krakowski 18/2014

    dodane 01.05.2014 00:15

    Gdy 9 lat temu, podczas pogrzebu Jana Pawła II 
w Rzymie, w wielu miejscach Polski i na krakowskich Błoniach słychać było słowa „Santo subito!” (święty natychmiast), każdy z nas w sercu zaczynał odliczanie do dnia, w którym Kościół oficjalnie wyniesie papieża Polaka na ołtarze.


    Choć tak naprawdę nikt nie wiedział, kiedy to nastąpi ani czy tej chwili doczeka. Bóg odpowiedział na nasze prośby i Niedziela Bożego Miłosierdzia – święto ustanowione przez Jana Pawła II, apostoła Bożego Miłosierdzia – stała się dniem wielkiego dziękczynienia za dar jego świętości. Wielka radość, wzruszenie, polskie flagi powiewające w całym Rzymie i tłumy pielgrzymów pod Wawelem – te obrazy na długo zostaną w naszej pamięci. Gdy gorące emocje opadną, warto jednak „wypłynąć na głębię” i zastanowić się, w czym będziemy naśladować świętego Jana Pawła II. Trzeba pogłębić swoją wiarę, relację z Bogiem, małymi krokami stawać się apostołami Bożego Miłosierdzia. To jest zadanie dla całej naszej diecezji.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół