Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Kandydatka zależna

Platforma Obywatelska zaprezentowała swego długo wyczekiwanego reprezentanta w wyścigu o fotel prezydenta miasta. To kobieta.

Marta Patena jest radną z dwunastoletnim stażem. Zasiadała w krakowskiej Radzie Miasta w latach 1998–2002 za prezydentury Andrzeja Gołasia, potem nieprzerwanie od 2006 roku, za kadencji Jacka Majchrowskiego, reprezentując mieszkańców Bronowic, Zwierzyńca i Dębnik.

Bez rozgrzewki

Od czterech lat jest przewodniczącą Komisji Edukacji. Na tym stanowisku dała się zapamiętać m.in. jako oponentka wiceprezydent Anny Okońskiej-Walkowicz w kwestii zmiany sieci szkolnej w Krakowie w 2012 roku. By ratować budżet miasta, planowano m.in. likwidację i reorganizację wybranych placówek. M. Patena zaangażowała się wówczas w obronę zamykanych szkół. I ostatecznie takie właśnie rozwiązanie przegłosowali wówczas radni. Jako radna zajmowała się też m.in. kontrolą przygotowań wniosku aplikacyjnego miasta podczas starań o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku. Później, działając w odpowiednich komisjach, kontrolowała przygotowania Krakowa do kandydowania o prawo organizacji ZIO. Jest nauczycielką matematyki i fizyki, w zawodzie przepracowała ponad 30 lat, wiele z nich w krakowskiej Siódemce, czyli VII LO im. Zofii Nałkowskiej, które sama ukończyła. Jest mężatką i matką dwójki dzieci. Z Platformą Obywatelską była związana od samego początku jej istnienia, czyli od roku 2001, kiedy PO była jeszcze ruchem społecznym, a nie partią. Wtedy Marta Patena zrezygnowała z członkostwa w Unii Wolności na rzecz nowo powstałej inicjatywy Andrzeja Olechowskiego, Macieja Płażyńskiego i Donalda Tuska. Dzisiaj na jej oficjalnej stronie internetowej (www.patena.pl) możemy przeczytać, że „bierze udział w wielu inicjatywach partyjnych. Angażuje się w prawie każde wybory, w których partia uczestniczy, dlatego jest rozpoznawalna jako jedna z twarzy krakowskiej Platformy Obywatelskiej”. Tę właśnie twarz krakowskiej PO wybrano na reprezentantkę partii w walce o stanowisko prezydenta Krakowa. Bez rozgrzewki w wewnętrznych wyborach. Dlatego nie sposób pozbyć się wrażenia, że to kandydatka „ostatniej szansy” – jedyna, jaką udało się znaleźć w Krakowie. Zgodnie z przyjętymi procedurami Platforma miała wyłonić swojego kandydata w prawyborach. Okazało się jednak, że nie znaleziono grona, z którego by można było wybierać, i Marta Patena wygrała walkowerem.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy