• facebook
  • rss
  • Sygnał od Boga

    dodane 09.10.2014 00:00

    Z ks. Adamem Parszywką SDB z Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016, o tym, jak dotrzeć z przesłaniem do młodych z całego świata, rozmawia Miłosz Kluba.

    Miłosz Kluba: Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Krakowie w ostatnim tygodniu lipca 2016 roku. Odlicza już Ksiądz dni i miesiące?

    Ks. Adam Parszywka: Każdy dzień, który się kończy, to dla mnie dzień mniej na to, żeby dobrze wykonywać nasze zadania. To, czym się zajmuję, cała komunikacja, ma służyć temu, by łaska mogła oddziaływać, żeby „sygnał” od Boga mógł dotrzeć do ludzi przy okazji tego wydarzenia i spotkania młodzieży z ojcem świętym. To nasze wydarzenie już się zaczęło – w momencie ogłoszenia miejsca i daty kolejnych ŚDM. I od tego czasu każdą minutę powinniśmy coraz bardziej sobie cenić i sprawdzać, czy została dobrze wykorzystana na przygotowanie Krakowa, Polski i całego świata. Nie chodzi przecież tylko o to, żebyśmy siebie dobrze przygotowali, ale żebyśmy pobudzali te przygotowania również w odległych diecezjach, nawet na drugim końcu świata. Nie możemy pozwolić sprowadzić ŚDM do tego, że „jest ciekawe wydarzenie, można by przylecieć do Polski”.

    Co w takim razie, jako organizatorzy kolejnych ŚDM, mamy do przekazania młodym chrześcijanom z całego świata?

    Chcemy pokazać pewne oblicze Kościoła. Podczas Światowych Dni Młodzieży bardzo inspirujące było dla mnie, gdy młodzież skandowała: „Taki jest Kościół – Kościół jest młodych!”. Dzisiaj często zmagamy się z takim, dla wielu wygodnym, wizerunkiem Kościoła, że jest to wspólnota tylko dla osób starszych, że wszystko, co z niego wychodzi, jest słabej jakości: czy to tekst, czy obraz, czy przesłanie. Ten wizerunek chcemy przełamać. Kraków to też miasto św. Jana Pawła II i światowa stolica Bożego Miłosierdzia. Do tego podwójnego przesłania chcemy powrócić i powiedzieć młodym: taki jest Kościół, to jest jego bogactwo i my wam chcemy je dać.

    Jak dotrzeć do takiej „grupy docelowej” – nie dość że młodej, to jeszcze rozproszonej po całym świecie?

    Musimy użyć wszystkich możliwych nośników, dlatego nie zawężamy współpracy tylko do kanałów kościelnych. Jesteśmy otwarci na każdego, nawet jeśli na co dzień nie jest związany z Kościołem, czy jest wyznawcą innej religii – to taki praktyczny ekumenizm w działaniu, w życiu, w pracy. Tym bardziej że przecież nie chodzi nam o dotarcie z przekazem tylko do osób związanych mocno z Kościołem. Chcemy, idąc śladami papieża Franciszka, iść do tego brata, który „zabrał swój majątek” i odszedł. Chcemy mu powiedzieć: „Ojciec na ciebie czeka”.

    Szansą są „nowe media”, internet, sieci społecznościowe?

    Dokładnie tak. Na samym tylko Facebooku mamy przeszło 1,2 mln użytkowników w 29 językach. Dzisiaj komunikacja przesuwa się do spersonalizowanych środków przekazu. Im bardziej są one inter- aktywne, tym bardziej angażują młodego człowieka. To ogromna szansa i dlatego powstaje osobny zespół, który jest przygotowywany właśnie do działań sieciowych. Chodzi o to, by ten młody człowiek był także „udziałowcem” tej komunikacji, by dzielił się swoim doświadczeniem, swoim bogactwem. Dni młodzieży nie tworzy ani jeden człowiek, ani komitet organizacyjny, ani jakaś grupa. ŚDM tworzy cały Kościół. „Nowe media” to doskonałe miejsce do dzielenia się swoim świadectwem, i chwała Panu, że takie istnieją!

    Choć trochę nie pasują do wizerunku Kościoła, przemawiającego głównie z ambony.

    Od wielu lat mówimy o potrzebie „obudzenia olbrzyma”, jakim są osoby świeckie. Te narzędzia, jakimi są czy Twitter, czy Facebook, doskonale się do tego nadają. Przez te media – komunikacja jest przecież dwukierunkowa – od razu możemy wychwytywać (i później promować) wiele inicjatyw z całego świata, które inaczej mogłyby nam umknąć. Tym też zajmują się nasi ludzie – głównie wolontariusze. Bo Światowe Dni Młodzieży tym różnią się od igrzysk olimpijskich czy innych podobnych wydarzeń, że tam zwykle opracowywane są bardzo szczegółowe strategie budżetowe. Tutaj logika jest inna, to jest strategia Boża, strategia otwierania serc i działania łaski. To, co dla nas jest najważniejsze, to współpraca z Duchem Świętym, który nas inspiruje i który nie jest słabszy dzisiaj niż 2000 lat temu.

    Ks. Adam Parszywka

    – salezjanin, misjonarz, producent filmów dokumentalnych; szef sekcji komunikacji Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016; prezes Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego; inicjator powstania Parku Edukacji Globalnej „Wioski Świata” w Krakowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół