• facebook
  • rss
  • Bóg uczynił wiele cudów

    jg

    dodane 11.01.2015 14:46

    Gościem góralskiej parafii w Poroninie jest ks. Mateusz Dziedzic, misjonarz więziony przez rebeliantów w Republice Środkowoafrykańskiej.

    Misjonarz przyjechał do Poronina na zaproszenie ks. proboszcza Stanisława Parzygnata. Przez całą niedzielę opowiada góralom o pracy na misjach i o kulisach swego uwięzienia. - Bóg mnie nie zostawił. On cały czas ze mną był. Czynił ciągle jakieś cuda. Mogłem modlić się ze współwięźniami. Pozwolił, że wybaczyłem oprawcom - mówił wyraźnie wzruszony misjonarz. Ks. Mateusz celebrował Mszę św. o godz. 11. Liturgię uświetnił zespół muzyczny i grupa Kolędników Misyjnych.

    W czasie kazania dzieci mogły zadawać pytania misjonarzowi. Małych górali interesowała m.in. kwesta dostępności wody dla mieszkańców Afryki. Jedno z pytań zadał też ks. proboszcz Stanisław Parzygnat, a dotyczyło ono aktualnej pogody w Afryce. - W rejonie mojej misji jest teraz najbardziej gorący okres. Temperatura sięga w słońcu nawet 40 stopni Celsjusza - mówił ks. Dziedzic.

    - Bardzo wam dziękuję za wielką pomoc, która do mnie dotarła. Mam przede wszystkim na myśli łańcuch modlitwy, płynący z całego świata. Wiem, że również od was. Zawsze wierzyłem w niesamowity dar modlitwy. To ostatnie doświadczenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że nigdy nie wolno i nie można zwątpić. Pan Bóg zawsze nas słucha - podkreślał misjonarz.

    Ks. Stanisław Parzygnat podziękował ks. Mateuszowi za przyjazd do Poronina. Można się będzie z nim jeszcze spotkać na Mszy św. o godz. 17 i 20. 

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół