• facebook
  • rss
  • On tak żył

    pm

    dodane 11.04.2015 10:21

    Janusz Kurtyka napisał w jednym ze swoich tekstów, że powinniśmy żyć tak, jakby powstanie warszawskie skończyło się naszym zwycięstwem. On tak żył.

    Jako działacz NZS, naukowiec, redaktor "Zeszytów Historycznych" WiN czy wreszcie dyrektor i prezes IPN zawsze pozostawał wiernym kontynuatorem tradycji niepodległościowej.

    W piątą rocznicę jego tragicznej śmierci odbyła się premiera książki stanowiącej zbiór wywiadów i publikacji Janusza Kurtyki pt. „Rzeczpospolita wolnych ludzi”. Krakowskiego historyka wspominali: prof. Filip Musiał, obecny prezes IPN Łukasz Kamiński oraz Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, gospodarz miejsca. Debatę zorganizowaną przez krakowski oddział IPN prowadził Piotr Legutko z "Gościa Niedzielnego".

    Wszyscy byli zgodni, że renesans żołnierzy wyklętych i przywrócenie pamięci o bohaterach antykomunistycznego podziemia jest w dużej mierze właśnie zasługą Janusza Kurtyki. Nie tylko jako historyka, ale człowieka, który zyskał zaufanie środowisk kombatanckich i stał się ich orędownikiem.

    Warto pamiętać, że renesans polityki historycznej i skuteczną walkę z „pedagogiką wstydu” promowaną przez media głównego nurtu też zawdzięczamy prezesowi IPN, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Łukasz  Kamiński przypomniał, że w 2009 Janusz Kurtyka przygotował spektakularny program promocji polskiej pamięci historycznej, ale nie udało się go zrealizować, bo decyzją polityczną zabrano z budżetu IPN 35 milionów złotych przeznaczonych na ten cel.

    Michał Niezabitowski wspomniał też, że Janusz Kurtyka był świetnym mediewistą, a jego rozprawa doktorska o Tęczyńskich to „prawdziwe opus magnum” średniowiecznego Krakowa. Zdaniem dyrektora MHK, szacunek do źródeł, który cechował J. Kurtykę w późniejszej pracy, to właśnie efekt jego formacji naukowej.

    Z prezentowanej w piątek książki wyłania się obraz J. Kurtyki jako prawdziwego męża stanu, człowieka wielkiego formatu, wielokrotnie niesłusznie pomawianego – głównie przy okazji wprowadzania ustawy lustracyjnej, której w wersji przyjętej przez parlament wcale nie był entuzjastą. Zawsze za to uważał, że agenci nie mogą być traktowani na równi z ofiarami systemu, a Rzeczpospolita powinna być ojczyzną wolnych ludzi.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Józef
      11.04.2015 22:05
      Pan Prezes Janusz Kurtyka był prawym,uczciwym,prawdziwym patriotą naszej umęczonej przez komunistów Polski,cześć jego pamięci.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół