• facebook
  • rss
  • Majówka w areszcie

    aw

    dodane 08.05.2015 17:50

    W wigilię święta św. Stanisława na dziedzińcu krakowskiego Aresztu Śledczego odbyło się nabożeństwo majowe w intencji "żołnierzy niezłomnych".

    Miejsce uczczenia ich pamięci nie było przypadkowe. Uczestnicy Mszy św. zapalili znicz i odmówili różaniec w miejscu, gdzie strzałem w tył głowy zamordowany został ks. Władysław Gurgacz, jezuita, kapelan antykomunistycznego oddziału Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej. Odśpiewano także tradycyjną "majówkę".

    - Przerwaliśmy nasze zajęcia i przybyliśmy na dziedziniec Aresztu Śledczego na Montelupich, aby przed obrazem Niepokalanej, pociągnięci jakąś siłą niewidzialną, razem z osadzonymi wołać do niej i śpiewać przepiękne wezwania Litanii Loretańskiej - mówił w czasie czwartkowej Eucharystii ks. Antoni Stachura, kapelan aresztu.

    - Osadzeni w tym areszcie, osoby obecne na tej mszy i przyszłe pokolenia powinny wiedzieć co to jest wolność i co to jest niewola. Powinny znać ofiary, jakie poniósł niewinny naród - podkreślił kapelan aresztu.

    Nabożeństwo, w którym uczestniczyli m. in. klerycy, siostry zakonne, Młodzież Ignacjańska i zespół folklorystyczny z Mydlnik, zakończył krótki koncert religijno-patriotyczny na zewnątrz więzienia, przy murze aresztu, na którym znajdują się nazwiska straconych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół