• facebook
  • rss
  • Noś na szyi krzyżyk

    dodane 03.03.2016 00:00

    Jak osiągnąć sukces i odnaleźć się – jako chrześcijanin – na rynku pracy? Odpowiedzi można znaleźć w Akademii Pracy.

    Przedsięwzięcie, będące częścią projektu Wolontariat Plus, było przygotowywane już od lipca 2015 roku. Ruszyło w listopadzie i wśród wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 cieszy się dość dużym zainteresowaniem. Współczesny świat nie rozpieszcza chrześcijan – zdarzają się sytuacje, że przyznanie się w pracy do wiary, postępowanie zgodne z zasadami moralnymi czy noszenie religijnych symboli nie jest sprawą oczywistą. Bywa wyśmiewane i wytykane palcami.

    – Kiedyś pokutowało przeświadczenie, że wiary i biznesu nie da się pogodzić, że są to dwie odrębne płaszczyzny. Tak jednak nie jest i nie można bać się przyznania do wiary, bo w takich chwilach jak rozmowa o pracę jest to obowiązkiem chrześcijanina. Powinniśmy stawiać sprawę jasno, a ze strony pracodawcy powinna być otwartość – przekonuje Ola Przytulska, wolontariuszka i młoda ambasadorka ŚDM, zaangażowana także w projekty Akademia Pracy i Wolontariat Plus. – Studiuję biologię i pracuję w laboratorium uczelni. Gdy jakiś czas temu zaczęłam nosić na szyi krzyżyk, budziło to zdziwienie. Teraz stało się czymś normalnym. Im więcej osób będzie miało odwagę, by być czytelnym znakiem dla innych, tym lepiej – dodaje.

    O tym, że da się pogodzić wiarę z pracą, a nawet z byciem poważanym biznesmenem, podczas wykładów w ramach Akademii Pracy przekonywali na własnym przykładzie m.in. Marek Zuber (ekonomista, analityk rynków finansowych, ekspert i doradca finansowy) czy Tomasz Sztreker (prezes Polskiej Akademii Biznesu, koordynator i twórca „Wiary w biznesie”, czyli projektu zrzeszającego katolickich biznesmenów i przedsiębiorców).

    Pierwsze warsztatowe spotkanie, które odbyło się 24 lutego, współprowadziła natomiast Iza Bilska, kluczowa liderka wolontariuszy ŚDM, jedna z pierwszych osób, które ukończyły projekt Wolontariat Plus. – Nie jestem dla wolontariuszy dowódcą, ale wszystko opieram na służbie i współpracy. Podobnie działam podczas Akademii Pracy – chciałabym, aby ci, którzy tu przyszli, mieli w sobie motywację do rozwoju, stawiali sobie wysoko poprzeczkę. Uczymy się tu odpowiedzialności, umiejętności dobrego kontaktu z drugim człowiekiem, nabieramy pewności siebie – tłumaczy.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół