• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Monika Łącka


    |

    Gość Krakowski 11/2016

    dodane 10.03.2016 00:00

    Msze św. z uwielbieniem Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz modlitwą o uzdrowienie odprawiane są już w wielu kościołach Krakowa i często wzbudzają dużo emocji.


    Najczęściej ludzie pytają – także naszą redakcję – czym różnią się one od zwykłych (codziennych, niedzielnych) Mszy Świętych. Zdarzają się też osoby, które „zaliczają” kolejne takie Msze św. w nadziei, że w końcu będą zdrowi. Nie tędy droga. – Kościół nigdy nie jest zakładem usług magicznych! – mówi ks. Jan Reczek i dodaje, że największe cuda dzieją się wtedy, gdy ktoś przychodzi na Mszę zapatrzony w swój problem, a wychodzi uzdrowiony duchowo, bo zaufał Bogu. Więcej na ss. IV–V.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół