• facebook
  • rss
  • Prawdopodobnie piorun raził młodego dominikanina

    jdud /dominikanie.pl

    dodane 12.07.2016 10:32

    Br. Antoni Marczewski OP nie żyje. Zginął wczoraj prawdopodobnie rażony piorunem. Proszę o modlitwę za Antka i jego rodzinę - napisał na Twitterze prowincjał polskich dominikanów o. Paweł Kozacki.

    - To się zdarzyło na wakacjach, podobno br. Antoni wracał z kościoła - powiedział serwisowi gosc.pl o. Kozacki. 

    Zmarły zakonnik miał 30 lat. Przedstawiał się na Twitterze jako brat student, biolog środowiskowy z wykształcenia i zamiłowania, zainteresowany zwłaszcza ochroną przyrody z perspektywy chrześcijańskiej. Ukończył właśnie I rok studiów teologicznych w Krakowie. Przed wstąpieniem do zakonu ukończył magisterskie studia biologiczne na Uniwersytecie Gdańskim oraz licencjackie na Wydziale Rolnictwa i Biologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Jako świecki student związany był z dominikańskim duszpasterstwem akademickim przy stołecznym klasztorze przy ulicy Freta.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Fryderyk
      12.07.2016 15:26
      Świeć Panie nad jego duszą. Czy dokładniejsze podanie miejsca jego śmierci (nazwa miejscowości) to jakaś tajemnica kościelna?
    • Biszkopt
      12.07.2016 17:55
      I już nie napiszę Antoniemu, że tego lata "wpadłam" na gigantycznego orła przedniego.... Anielskich skrzydeł, Bracie Ptasiarzu.
    • Gość
      13.07.2016 20:42
      Bóg jest dobry.
    • Gość kolega
      16.07.2016 16:07
      Santo Subito!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół