• facebook
  • rss
  • Zobaczcie, ile w nas radości

    dodane 13.10.2016 00:00

    Ok. 3 tys. osób doszło 9 października na Rynek Główny w I Małopolskim Marszu dla Życia i Rodziny. – Wszyscy jesteśmy tu prawdziwie za życiem, bez żadnego „ale” – mówili jego uczestnicy.

    Marsz pod hasłem „Życiu – TAK!” podzielony był na dwa człony. Pierwszy (jego trasa liczyła 6,5 km) wyszedł z sanktuarium św. Jana Pawła II. Drugi, który do przejścia miał 2,5 km, wyruszył z kościoła św. Józefa w Podgórzu. Oba swe siły połączyły przy podgórskiej „Koronie”, skąd poszły już wspólnie – radośnie śpiewając i modląc się – w kierunku kościoła św. Wojciecha, gdzie na wszystkich czekał kard. Stanisław Dziwisz.

    Uczestnicy marszu nie szli sami – towarzyszyli im św. Jan Paweł II i św. Matka Teresa z Kalkuty (uśmiechnięci święci spoglądali z ogromnych wizerunków) oraz figurka Matki Bożej Brzemiennej. – Mamy jeden, wspólny cel: obronić jak największą liczbę małych istnień. Człowiek nie staje się człowiekiem dzień przed narodzinami, ale już pierwszego dnia po zapłodnieniu DNA określa wszystkie jego cechy. A czy dziecko jest zdrowe czy chore – to tylko Pan Bóg może decydować o jego życiu. Rodzice nie mają prawa rozstrzygać o śmierci – przekonywał pan Radosław, który na marsz przyszedł z dwiema córkami. Z sukcesu inicjatywy cieszyła się także Grażyna Kominek, prezes krakowskiej Akcji Katolickiej. – Zobaczcie, ile jest w nas dziś radości! W przyszłym roku idących za życiem będzie o wiele więcej – zapewniała.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół