Nowy numer 20/2018 Archiwum

Zobaczcie, ile w nas radości

Ok. 3 tys. osób doszło 9 października na Rynek Główny w I Małopolskim Marszu dla Życia i Rodziny. – Wszyscy jesteśmy tu prawdziwie za życiem, bez żadnego „ale” – mówili jego uczestnicy.

Marsz pod hasłem „Życiu – TAK!” podzielony był na dwa człony. Pierwszy (jego trasa liczyła 6,5 km) wyszedł z sanktuarium św. Jana Pawła II. Drugi, który do przejścia miał 2,5 km, wyruszył z kościoła św. Józefa w Podgórzu. Oba swe siły połączyły przy podgórskiej „Koronie”, skąd poszły już wspólnie – radośnie śpiewając i modląc się – w kierunku kościoła św. Wojciecha, gdzie na wszystkich czekał kard. Stanisław Dziwisz.

Uczestnicy marszu nie szli sami – towarzyszyli im św. Jan Paweł II i św. Matka Teresa z Kalkuty (uśmiechnięci święci spoglądali z ogromnych wizerunków) oraz figurka Matki Bożej Brzemiennej. – Mamy jeden, wspólny cel: obronić jak największą liczbę małych istnień. Człowiek nie staje się człowiekiem dzień przed narodzinami, ale już pierwszego dnia po zapłodnieniu DNA określa wszystkie jego cechy. A czy dziecko jest zdrowe czy chore – to tylko Pan Bóg może decydować o jego życiu. Rodzice nie mają prawa rozstrzygać o śmierci – przekonywał pan Radosław, który na marsz przyszedł z dwiema córkami. Z sukcesu inicjatywy cieszyła się także Grażyna Kominek, prezes krakowskiej Akcji Katolickiej. – Zobaczcie, ile jest w nas dziś radości! W przyszłym roku idących za życiem będzie o wiele więcej – zapewniała.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma