• facebook
  • rss
  • Otworzyć drzwi obcemu

    ps

    dodane 19.07.2017 23:40

    - Wiara to nie zderzenie z abstrakcyjnymi prawdami. Wiara to jest prawdziwe spotkanie z Jezusem żyjącym i zmartwychwstałym - mówił bp Grzegorz Ryś w czasie lipcowej ewangelizacji na barce.

    Statek "Nimfa", wypełniony po brzegi, 19 lipca znów wypłynął na wody Wisły z Dobrą Nowiną. Tym razem "kapitanem" rejsu był bp Ryś, który swój kerygmat oparł na 10. rozdziale Dziejów Apostolskich.

    Zdaniem biskupa, opisane tam sytuacje były niezwykle istotne w dziejach Kościoła, ponieważ właśnie wtedy powstał pierwszy w historii Kościół z pogan. Tymi wydarzeniami kierował natomiast sam Duch Święty. - Piotr i Korneliusz nic nie rozumieją. Wiedzą tylko, że zderzył ich ze sobą Duch Święty. To On prowadzi Kościół i może to robić tak, jak chce - tłumaczył bp Ryś.

    Zaznaczył również, że postępowanie Piotra, który udał się do Korneliusza - rzymskiego oficera, którego armia od ponad 100 lat okupowała Ziemię Świętą - pokazuje, że Duch Święty chce, aby Kościół otworzył swoje drzwi i wpuścił obcego do środka. - Ten fragment nie jest tylko o tym, że gdy za 4 tygodnie pójdziemy na pielgrzymkę krakowską, to nas ktoś przyjmie na nocleg. Duch Święty w tym rozdziale kazał Kościołowi otworzyć szeroko drzwi dla obcego - wyjaśnił biskup.

    Jak zauważył, przed wyjściem ze słowem Bożym do innych ludzi powinniśmy spojrzeć na nich tak, jak patrzy sam Bóg. - Piotr przepowiada słowo w wolności, z zaufaniem i mocą. Ale najpierw musiał nauczyć się po Bożemu patrzeć na drugiego człowieka. Na tym polega największy przełom - zaznaczył.

    Stwierdził też, że z tego fragmentu Pisma Świętego wyłania się obraz Boga jako sprawiedliwego sędziego, który "nie ma względu na osobę". Jednocześnie Piotr głosi, że Bóg uczynił Jezusa sędzią żywych i umarłych. - Nie bójcie się sądu, skoro znacie Sędziego! Będzie nas sądził Jezus Chrystus, Syn Boga, który stał się jednym z nas. W Jego imię będą nam odpuszczane grzechy. To jest niesamowicie Dobra Nowina - przekonywał biskup.

    Tłumaczył też, że wiara to nie zderzenie z abstrakcyjnymi prawdami, lecz prawdziwe spotkanie z Jezusem żyjącym i zmartwychwstałym. To spotkanie z kolei ma moc nawracania, bez którego głoszenie słowa innym ludziom nie byłoby skuteczne.

    Lipcowy rejs po Wiśle tradycyjnie zakończył się uwielbieniem. Uczestnicy mieli również okazję wesprzeć finansowo misje ks. Stanisława Skrydalewicza na Kubie. Fundacja "nowohuckie.pl" już dziś zaprasza na kolejną ewangelizację, która odbędzie się 31 sierpnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół