• facebook
  • rss
  • Głowa nie na dyni, a na karku

    jg

    dodane 22.10.2017 18:08

    Ponad 200 błogosławionych i świętych zawitało dzisiaj do kościoła w Poroninie.

    Niedziela w parafii św. Marii Magdaleny w Poroninie upłynęła na spotkaniach ze świętymi. Na Mszy św. o godz. 11 zgromadziło się ich ponad dwustu. Dzieci, z pomocą rodziców, przebrały się za swoich ulubionych świętych. Listę obecności otwierał św. Józef, a kończył św. Jan Paweł II. Rok fatimski sprawił, że w korowodzie były dzieci z Fatimy: Łucja, Hiacynta i Franciszek.

    - Cieszę się, że korowód świętych w naszej wspólnocie z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Jednocześnie nasze głowy mamy na karku, a nie na dyniach, tak jak to się próbuje nam narzucić - mówił ks. proboszcz Stanisław Parzygnat. Duchowny wyciągał, jak z rękawa, mnóstwo ciekawostek o świętych. - Pisałem pracę o świętych od II do XII w. i wiele zapamiętałem - przyznał z radością.

    Ks. Parzygnat podkreśla, że podczas tegorocznego korowodu świętych pojawiły się też mniej znane postacie, jak np. św. Eryk, św. Filomen, św. Izydor Oracz. - Niedziele ze świętymi to także okazja dla naszych kandydatów do bierzmowania, aby mogli wybrać sobie świętych patronów, którzy będą im towarzyszyć w czasie przyjmowania sakramentu - zaznacza ks. proboszcz. Niektórzy z gimnazjalistów także przebrali się za osoby święte.

    Co roku korowód świętych w Poroninie angażuje całe rodziny w przygotowanie strojów i atrybutów świętych. - Myśmy nawet specjalną fryzurę wnukowi zrobili, żeby jeszcze bardziej przypomniał św. Franciszka z Asyżu - opowiada z radością Zofia, która jest babcią małego Franka. - A myśmy nawiązali do jubileuszu setnej rocznicy objawień fatimskich, stąd nasza pociecha przyszła jako dziecko fatimskie - mówiła Hanka Rybka, znana piosenkarka mieszkająca w Poroninie.

    Na zakończenie kapłani wspólnie z posługującymi w parafii siostrami michalitkami podziękowali wszystkim rodzicom i dzieciom za przygotowanie strojów, rozdali także nagrody i wyróżnienia w konkursie na piękne przebranie przedstawiające osobę świętą i błogosławioną.

    Z powodu złej pogody, było bardzo zimno i padał deszcz, korowód świętych odbył się tylko wokół kościoła. Szły w nim wszystkie dzieci i dorośli, także przebrani za świętych. Starsi nieśli dodatkowo relikwiarze.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół