• facebook
  • rss
  • Wytańczą losy Maryi

    Monika Łącka

    |

    Gość Krakowski 47/2017

    dodane 23.11.2017 00:00

    – Pracując nad spektaklem, widzimy, jak Bóg leczy wiele naszych zranień – przekonuje Agata Stodolska, odtwórczyni roli Królowej Różańca Świętego.

    Wtóruje jej odpowiedzialna za promocję „Lilii” w mediach Kasia Bartoń. – Wszyscy nieustannie wzrastamy też w wierze, rozważając to, co wy- darzyło się w życiu Matki Bożej – mówi. Taneczne przedstawienie, inspirowane życiem Maryi, ukazuje nie tylko historie znane z Pisma Świętego, ale przede wszystkim przeżycia wewnętrzne Matki Bożej. Młodzi artyści swój projekt dopinają właśnie na ostatni guzik. Mają już za sobą prapremierę sztuki – niedawno „Lilię” zobaczyli m.in. podopieczni Dzieła Pomocy im. św. o. Pio. – Odbiór był bardzo pozytywny, a widzowie mocno wzruszeni – kontemplowali to, o czym opowiadaliśmy za pomocą tańca – wspomina Agata. – Także podczas premiery chcemy poruszyć serca, dlatego zależy nam, by wszystko było maksymalnie piękne i pomogło widzom jeszcze lepiej poznać Maryję – dodaje.

    Spektakl w ostatnich tygodniach nabrał dużego rozmachu – jego organizatorem został Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, a szczególnie Duszpasterstwo Akademickie „Patmos”. – Pierwszym ważnym owocem przygotowań do premiery jest powstanie w ramach DA nowej wspólnoty – Ogród Maryi. Nie mamy wątpliwości, że w tym, co się dzieje, widać działanie Pana Boga – zapewnia K. Bartoń.

    Dla tancerzy ogromne znaczenie ma też fakt, że ich projekt duchowo wspiera już dwóch kapłanów z Wydziału Teologicznego UPJPII – ks. prof. Marcin Godawa i ks. dr Paweł Pielka. Chodzi o to, by scenariusz był w pełni zgodny z Ewangelią i nauczaniem Kościoła katolickiego, i żeby Maryja, która jest w jego centrum, wskazywała wszystkim swojego Syna. – Kolejną cenną sprawą jest to, że i my tworzymy wspólnotę, która opiera się na modlitwie. W październiku codziennie chwytaliśmy różańce w dłonie, prosząc Mamę o opiekę – nie bez powodu przedstawienie opiera się 15 tajemnicach Różańca Świętego i objawieniach fatimskich. Ja też, gdy potrzebuję wyciszenia, szukam choćby kilku chwil sam na sam z Bogiem. Adoracja Najświętszego Sakramentu jest na to najlepszym sposobem – zapewnia Agata Stodolska.

    Premiera „Lilii” odbędzie się 8 grudnia o godz. 19 w Auli św. Jana Pawła II w Łagiewnikach. Tancerze mają nadzieję, że nie będzie to ostatni występ. Chcą bowiem opowiedzieć o Maryi jak najszerszej publiczności. Więcej o „Lilii” pisaliśmy w numerze 39. „Gościa Krakowskiego”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół